Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kadry i księgowość budżetowa

Przepisy powinny przewidywać „prezydentkę” miasta

6 grudnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Komisja Praw Człowieka i R ó wnego Traktowania Związku Miast Polskich chce zmiany przepis ó w i uwzględnienia w nich żeńskich nazw stanowisk pracy. Interweniuje w tej sprawie u posłanek.

Mowa o ustawie z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. z 2022 r. poz. 530) oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z 25 października 2021 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (Dz.U. z 2021 r. poz. 1960). Nie przewidują one bowiem żeńskich form nazw stanowisk o charakterze zarządczym - w rozporządzeniu, które określa wykaz 494 stanowisk, tylko 19 z nich ma formę żeńską. Problem w tym, że wszystkie dotyczą realizacji zadań pomocniczych czy też obsługi, np. stanowisk sekretarki, telefonistki, praczki, szwaczki, recepcjonistki, pielęgniarki czy położnej. W pozostałym zakresie, a więc np. w przypadku prezydenta, burmistrza, marszałka, członka zarządu, skarbnika, kierownika czy dyrektora, funkcjonują one wyłącznie w formie męskiej. Oznacza to, że kobiety pełniące te funkcje nie mogą oficjalnie tytułować się formą żeńską.

Zdaniem adwokatki Karoliny Gierdal z Kancelarii Praw Człowieka Bzdyń Gierdal jest to więcej niż znamienne. - Pokazuje, że z feminatywami nie ma problemu, gdy nie dotyczą one zawodów kojarzonych z prestiżem i władzą. Obnaża to też ukryte uprzedzenia zawarte w samym języku - argumentuje ekspertka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.