Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Kadry i księgowość budżetowa

Burmistrz musi wykorzystać urlop w terminie określonym w planie

3 grudnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 17 minut

W przyszłym roku upływa kadencja wielu samorządowców zatrudnionych na podstawie wyboru. Problemem może być zaniechanie przez wielu z nich korzystania z urlopów wypoczynkowych w celu otrzymania ekwiwalentu.

Zjawisko unikania korzystania przez samorządowców z urlopu wypoczynkowego nie jest nowe. Jego konsekwencją są liczne procesy o zapłatę ekwiwalentu za urlop na początku kadencji nowych władz samorządowych. Niektóre rady gmin starały się bowiem zmusić wójtów do wykorzystywania urlopów wypoczynkowych w naturze. Często nie odnosiło to pożądanego skutku i kończyło się przegraniem sprawy o zasądzenie ekwiwalentu.

Wójt (burmistrz, prezydent) jest pracownikiem urzędu gminy (miasta) i wykonuje czynności z zakresu prawa pracy wobec wszystkich innych pracowników tych urzędów oraz kierowników innych jednostek organizacyjnych.

Do stycznia 2009 roku wykonywanie czynności z zakresu prawa pracy wobec wójta (burmistrza, prezydenta) powierzone było radzie gminy (miasta) lub przewodniczącemu rady w zakresie ustalonym przez ten organ w odrębnej uchwale.

Obecnie sytuacja skomplikowała się, ponieważ na mocy przepisów nowej ustawy o pracownikach samorządowych przewodniczący rady gminy wykonuje wobec wójta wyłącznie czynności związane z nawiązaniem i rozwiązaniem stosunku pracy.

Rada gminy natomiast ustala jego wynagrodzenie. Pozostałe czynności wykonuje wyznaczona przez wójta osoba zastępująca lub sekretarz gminy.

Rozwiązanie to jest o tyle niefortunne, że osoby te czynności dyscyplinujące do wykorzystania urlopu podejmować będą musiały wobec swojego zwierzchnika. Osoba wyznaczona do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy lub sekretarz gminy mimo stosunku podwładności powinni się jednak podjąć wymuszenia na wójcie wykorzystania urlopu w naturze, aby się nie narazić na odpowiedzialność karną.

Wójt (burmistrz, prezydent), pomimo swojego umocowania wynikającego z mandatu pochodzącego z wyborów powszechnych, w sferze prawa pracy jest pracownikiem, który powinien korzystać z urlopu wypoczynkowego w terminie określonym w planie urlopów w tym roku kalendarzowym, w którym uzyskał on do niego prawo.

Przesunięcie urlopu wójta (burmistrza, prezydenta) na jego wniosek nastąpić może wtedy, gdy umotywuje to ważnymi przyczynami. Innym powodem są szczególne potrzeby pracodawcy (urzędu gminy). Warunkiem jest to, aby nieobecność wójta mogła spowodować zakłócenia toku pracy.

Przesunięcie urlopu nastąpić może również z przyczyn takich jak niezdolność do pracy z powodu choroby, odosobnienie w związku z chorobą zakaźną, powołanie na ćwiczenia wojskowe albo na przeszkolenie wojskowe na czas do trzech miesięcy, urlopu macierzyński.

Wójtowi, który nie mógł rozpocząć urlopu bądź jego urlop został przerwany, należy udzielić urlopu w okresie późniejszym, jednak co do zasady w tym samym roku kalendarzowym, w którym uzyskał on do niego prawo, a najpóźniej na koniec pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego.

Udzielenie urlopu we wskazanym trybie następuje po uzgodnieniu z wójtem. Jeżeli jednak samorządowiec taki dąży do uzyskania ekwiwalentu, termin z pewnością nie zostanie uzgodniony. Udzielenie pracownikowi urlopu bieżącego bez jego zgody nie jest natomiast dopuszczalne.

Odmienna sytuacja zachodzi w przypadku urlopu zaległego. Powszechnie akceptowane jest stanowisko, które zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 24 stycznia 2006 r. (I PK 124/05, LEX nr 176539) dopuszczające możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop bez jego zgody.

Uprawnienie to wykorzystywane było dotychczas przez rady gmin (miast). Obecnie natomiast stosować je powinni sekretarze (osoby wyznaczone).

Po wydaniu polecenia może się pojawić kolejny problem, jakim jest ignorowanie przez wójta nakazu wykorzystania urlopu.

Jeżeli uda się udowodnić, że wójt (burmistrz, prezydent) nie korzystał z urlopu tylko w tym celu, aby otrzymać ekwiwalent, postawić mu będzie można zarzut nadużycia prawa w rozumieniu art. 8 k.p. Okoliczność ta może dać podstawę do oddalenia powództwa o zapłatę ekwiwalentu.

W opinii Sądu Najwyższego wyrażonej w wyroku z 7 maja 2008 r. (II PK 313/07, LEX nr 490346) nie można jednak czynić zarzutu nadużycia prawa do żądania ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy wójtowi, który nie miał możliwości skorzystania z udzielonego mu urlopu.

Zdaniem SN pracodawca uprawniony jest, by w czasie udzielonego urlopu nie dopuścić pracownika do pracy, zaś przejawiana przez pracownika gotowość do pracy nie może prowadzić do nabycia ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy.

Przy ustalaniu prawa do ekwiwalentu istotne jest jednak ustalenie, czy pracownik faktycznie z urlopu udzielonego w wyznaczonym przez pracodawcę terminie skorzystał, czy też zachodziły okoliczności usprawiedliwiające odmowę lub uniemożliwiające korzystanie z urlopu.

Sekretarz miasta polecił burmistrzowi wykorzystanie trzech tygodni zaległego urlopu. Burmistrz zignorował polecenie i świadczył pracę. W terminie objętym poleceniem złożył swój własny wniosek o udzielenie mu trzech dni urlopu, ponieważ wyjeżdżał na wycieczkę. Sekretarz zezwolił na to i wystawił dodatkową kartę urlopową na te trzy dni. Może to przy uwzględnieniu innych okoliczności świadczyć o akceptacji świadczenia pracy w okresie objętym poleceniem wykorzystania urlopu zaległego z wyjątkiem trzech dni urlopu.

Czynności z zakresu prawa pracy wobec prezydenta wykonuje jego zastępca. Po zawiadomieniu przez radę gminy kontrola Państwowej Inspekcji Pracy wykazała, że prezydent nie wykorzystał zaległych urlopów za lata 2007 i 2008. Zastępca nie wydawał żadnych poleceń wykorzystania urlopu. Może on odpowiadać za wykroczenie i otrzymać karę grzywny w kwocie od 1 tys. zł do 30 tys. zł.

● wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi) udzielić można bez jego zgody tylko zaległego urlopu, to jest do 31 marca 2010 r. urlopu za rok 2008 i lata wcześniejsze. Po tej dacie również za rok 2009,

● osoba uprawniona do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy powinna wydać na piśmie polecenie wykorzystania zaległego urlopu przez wójta (burmistrza, prezydenta) i przekazać mu kartę urlopową,

● przed wydaniem tego polecenia ustalone muszą być zasady zastępowania wójta (burmistrza, prezydenta), jeśli nie jest na stałe powołany zastępca,

● urlop wyznaczony musi być w czasie, gdy zastępca jest obecny w pracy i może wykonywać wszystkie obowiązki za wójta (burmistrza, prezydenta miasta),

● w sytuacji gdy wójt nie wykonywałby polecenia, należy wydać mu na piśmie oświadczenie o niedopuszczeniu go do pracy,

● jeśli wbrew poleceniu wójt (burmistrz, prezydent) świadczy pracę, nie wolno dokonywać jakichkolwiek czynności, które mogłyby wskazywać na akceptację tego stanu rzeczy,

● jeżeli z powodu okoliczności usprawiedliwiających odmowę bądź uniemożliwiających korzystanie z urlopu (np. niespodziewana choroba zastępcy) wójt nie wykorzystał urlopu, całą procedurę należy powtórzyć w innym terminie.

Art. 45, art. 7-8 ustawy o pracownikach samorządowych z 21 listopada 2008 r. (Dz.U. nr 223, poz. 1458).

Rafał Krawczyk

sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.