Złych urzędników nie ma. Mamy to na piśmie
W liczącym 122 tys. korpusie urzędników mianowanych i zatrudnionych m.in. w urzędach wojewódzkich, skarbowych i ministerstwach nie ma pracowników słabych i leniwych. Tak przynajmniej wynika ze sprawozdania szefa służby cywilnej.
W 2011 r. w toku postępowania dyscyplinarnego wyrzucono z pracy tylko jednego urzędnika. Z kolei w przypadku ocen okresowych, które mogą być świetnym narzędziem do zredukowania zatrudnienia, tylko 398 osób zostało negatywnie zweryfikowanych przez przełożonych. Wśród ocenianych nie ma też prymusów. Powód? Przełożeni muszą wtedy pisać obszerne uzasadnienie. Przy przyznawaniu oceny dobrej - już nie.
Artur Radwan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu