Urzędnicy czują się zastraszani dyscyplinarkami
Szefowie urzędów częściej niż dotychczas wszczynają postępowania wyjaśniające wobec podwładnych. Ponad połowa z tych spraw jest jednak umarzana z uwagi na ich bezzasadność. Jeśli już są wymierzane kary, to najniższe - w postaci upomnienia
W ubiegłym roku wzrosła liczba postępowań wyjaśniających wobec członków korpusu służby cywilnej. Jednak zwiększyła się też liczba umorzeń. Takie wnioski płyną z najnowszego sprawozdania szefa służby cywilnej dotyczącego stanu administracji rządowej w 2021 r.
Zdaniem ekspertów przełożeni chcą karać urzędników za drobne przewinienia, ale najczęściej kończy się to właśnie umorzeniem postępowania. Jeśli już pojawia się kara, to jest ona najniższa z możliwych, czyli upomnienie. Rzadko sprawy trafiają do dalszego procedowania, czyli komisji dyscyplinarnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.