Dziennik Gazeta Prawana logo

Zainteresowanie samorządów fotowoltaiką rośnie szybciej niż ceny energii w Europie

9 listopada 2021
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Jan Ruszkowski: Władze lokalne są na etapie opracowywania regionalnych programów operacyjnych. Jeśli więc chcą zarezerwować fundusze na przykład dla pierwszych spółdzielni energetycznych, to muszą to zrobić teraz

Jan Ruszkowski, Polska Zielona Sieć
Jan Ruszkowski, Polska Zielona Sieć

Wkrótce mają się zmienić zasady rozliczania prosumentów. Zgodnie ze znowelizowaną przez Sejm ustawą o odnawialnych źródłach energii od 1 kwietnia nowe instalacje będą objęte systemem net billingu, pozostałe jeszcze przez 15 lat pozostaną w systemie opustowym. Jak to wpłynie na samorządowe inwestycje i programy?

Problemem dla prosumentów indywidualnych, a więc i dla samorządów prowadzących dla nich projekty parasolowe, będzie niepewność opłacalności nowych inwestycji. Przedstawiciele gmin podczas sejmowych prac nad projektem ustawy prosumenckiej alarmowali, że z udziału w programach wsparcia fotowoltaiki wycofują się kolejni mieszkańcy, bo obawiają się nowego, niepewnego, ale z pewnością znacznie mniej korzystnego systemu rozliczeń. W konsekwencji gminy mogą stracić dofinansowanie unijne. Jest zgoda co do tego, że system musi się zmienić: oddawanie latem do sieci nadwyżki energii oznacza konieczność wytworzenia jej zimą z innych źródeł, gdy energii ze słońca jest mniej. Natomiast nie powinno się to odbywać w tak irracjonalnym pośpiechu, którego nie usprawiedliwiają ani wymogi unijne, ani dane operatorów sieci.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.