Samorządowcy: śmieci i wodę rozliczajmy razem
Związek Miast Polskich chciałby, aby możliwe było rozliczanie śmieci i wody na podstawie faktury za zużycie wody. Zmiany, które proponują samorządowcy, dotyczą jednej z czterech metod obliczania opłat za odpady, czyli tzw. metody wodnej, dopuszczonej ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 2010 ze zm. – dalej u.c.p.g.); pozostałe metody to: od osoby, powierzchni mieszkania i od gospodarstwa domowego.
Wady i zalety
Metoda wodna jest jedyną, w której mieszkaniec może wpływać na to, ile płaci za odpady, oszczędniej gospodarując wodą. Ponadto pozwala gminom uszczelnić system, bo deklaracje mieszkańców weryfikuje licznik zużycia wody. Co prawda znowelizowana w lipcu ub.r. u.c.p.g. doprecyzowała przepisy dotyczące metody wodnej (problem dotyczył tzw. danych historycznych), wciąż jednak wdrożenie jej nastręcza samorządom wielu problemów. Mankamentem metody wodnej jest zwiększenie obowiązków po stronie właściciela nieruchomości, który musi złożyć deklarację, i wyższy koszt obsługi administracyjnej związany z przyjęciem deklaracji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.