Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Nie będzie tanich śmieci bez wprowadzenia ROP

6 kwietnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Blokowanie przez rząd wysokości opłat za odpady obliczanych metodą wodną jest do zaakceptowania, jeśli samorządy otrzymają rekompensatę utraconych wpływów - uważają eksperci. Inaczej w systemach gospodarki odpadami powstaną trudne do zasypania dziury

Przypomnijmy, że tuż przed Świętami Wielkanocnymi Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska, oraz Jacek Ozdoba, wiceminister odpowiadający za gospodarkę odpadami w tym resorcie, zapowiedzieli zmiany w zyskującej coraz większą popularność w gminach metodzie ustalania opłat za wywóz śmieci polegającej na naliczaniu stawki na podstawie ilości zużytej wody.

Zasada w tej metodzie jest prosta: ilość zużytej przez miesiąc wody (wyrażona w metrach sześciennych) jest mnożona przez określony przelicznik. Jego górny pułap wyznacza ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1439 ze zm.). W Szczecinie kwota ta wynosi 8,8 zł za 1 m sześc., w Warszawie 12,73 zł, w Łodzi 9,6 zł, w Darłowie 11 zł. Ustalana w ten sposób miesięczna opłata nie ma górnej granicy, jej wysokość zależy od zużycia wykazanego na liczniku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.