Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Jedź na prowincję. Twoje śmieci już tam są

Jedź na prowincję. Twoje śmieci już tam są
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Najbogatsze miasta decydują się wywozić swoje odpady do ubogich gmin. Mogą, bo po zmianie przepisów turystyka śmieciowa jest (niemal) całkowicie legalna

Rudna Wielka to wbrew nazwie mała wieś w gminie Wąsosz w województwie dolnośląskim, ok. 70 km od Wrocławia. Mieszka tam raptem 150 osób. Niebawem jednak może stać się stolicą polskich śmieci. Znajdujące się tam wielkie składowisko odpadów działa od niemal 20 lat. Już dziś widać, że wskutek decyzji podjętych w 2019 r. przez polityków szczebla centralnego, śmieciowy biznes w Rudnej Wielkiej będzie jeszcze potężniejszy. Trafią do niej bowiem śmieci nie tylko z Wrocławia i okolic, lecz już za kilka tygodni także choćby z Warszawy.

– Jesteśmy załamani. Rano, szczególnie gdy zbiera się na deszcz, smród jest nie do wytrzymania. Najbardziej boimy się o dzieci i osoby starsze. Bo smród to jedno, ale czy wiadomo, co wdychamy? – mówi nam jeden z mieszkańców wsi. Nie chce wypowiadać się pod nazwiskiem, jak zresztą wszyscy pozostali, z którymi rozmawialiśmy. Mówią wprost, że się boją. Słyszymy opowieści o tajemniczych zniszczeniach samochodów, ludziach chodzących za przeciwnikami składowiska, zastraszaniu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.