Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Potrzebne korekty w ustawie czystościowej

26 stycznia 2021
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Maciej Kiełbus: Ministerstwo zapowiada zmiany dotyczące różnicowania metody obliczania opłaty śmieciowej, aby jednoznacznie przesądzić tę kwestię i zakończyć niekorzystne dla mieszkańców spory

fot. Bartosz Jankowski

Maciej Kiełbus, partner w Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners

Projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska doprecyzowuje przepisy odbioru bioodpadów. Jaką niejasność rozstrzyga i jak na tym skorzystają gminy?

Wątpliwości sprowadzają się do zakresu usług świadczonych przez gminę wobec właścicieli nieruchomości jednorodzinnych, kompostujących bioodpady. Zgodnie z obowiązującymi przepisami rada gminy w regulaminie utrzymania czystości i porządku może określić wymagania dotyczące kompostowania bioodpadów stanowiących odpady komunalne w kompostownikach przydomowych na terenie nieruchomości zabudowanych budynkami jednorodzinnymi oraz zwolnić ich właścicieli, w całości lub w części, z obowiązku posiadania pojemnika lub worka na te odpady. W konsekwencji część gmin zaprzestała odbioru bioodpadów bezpośrednio od właścicieli nieruchomości korzystających ze zwolnienia kompostownikowego. Zmniejszenie kosztów gospodarowania tymi odpadami komunalnymi stanowiące podstawę kalkulacji wielkości zwolnienia obejmowało nie tylko mniejszą masę odpadów wymagających zagospodarowania przez gminę, ale także koszty ich odbioru i transportu. Wobec wątpliwości niektórych wojewodów projekt ustawy nowelizującej potwierdzi (doprecyzuje) powyższą możliwość. Organizacje samorządowe - celem uniknięcia dalszych wątpliwości interpretacyjnych - proponują dookreślenie, czy właściciele nieruchomości korzystający ze zwolnienia kompostownikowego będą mogli oddawać bioodpady do PSZOK, a jeżeli tak, to czy w każdej ilości, czy też w ramach limitu określonego przez gminę. Chodzi o to, aby zwolnienie nie miało charakteru pozornego - ilość odpadów w systemie byłaby taka sama, zaś dochody z opłaty za gospodarowanie mające zapewnić samobilansowanie się systemu byłyby niższe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.