Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

W styczniu wystartuje budowa nowej gospodarki odpadami

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Z początkiem 2012 r. wejdzie w życie nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która stworzy podstawę nowego systemu gospodarowania odpadami

Polska jest szóstym co do wielkości wytwórcą odpadów w Unii Europejskiej. W 2009 r. w Polsce wytworzono 12 mln ton odpadów komunalnych zmieszanych - wynika z raportu Ernst & Young. Obecna gospodarka odpadami jest nieszczelna i poza nią pozostają odpady ponad 20 proc. mieszkańców Polski - oceniają analitycy z Ernst & Young. Oznacza to, że wytworzone przez nich odpady w niekontrolowany sposób trafiają do środowiska. W 2009 r. na składowiska trafiło 78 proc. odpadów komunalnych. Recyklingowi i odzyskowi poddano 16 proc., biologicznie unieszkodliwiono 5 proc., a termicznie unieszkodliwiono zaledwie 1 proc. w jedynej obecnie spalarni odpadów komunalnych - Zakładzie Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych (ZUSOK) na warszawskim Targówku, którego wydajność wynosi ok. 40 tys. ton rocznie.

Fundament prawny

Według Krajowego planu gospodarki odpadami pojemność składowisk odpadów spełniających wymagania unijne wystarczy na nie więcej niż 8 lat eksploatacji, a od 2013 r. zmieszane odpady nie będą mogły tam trafiać. Od początku 2012 r., wzorem rozwiniętych krajów europejskich, Polska rozpoczyna budowę nowego systemu gospodarki odpadami, co wynika z unijnych zobowiązań. Jeżeli nie zmniejszymy o połowę wolumenu odpadów trafiających na składowiska (wobec stanu z 1995 r.) to od 2013 r. Unia Europejska może nałożyć na nasz kraj kary sięgające 250 tys. euro dziennie. Dzięki nowelizacji ustawy o czystości i porządku w gminach od początku 2012 r. samorządy, jako właściciele odpadów, będą decydować o zagospodarowaniu śmieci. Właściciele nieruchomości nie będą już podpisywać umów z wyspecjalizowanymi firmami na odbiór odpadów jak dotychczas, lecz wnosić stosowną opłatę do gminy. Dziś zmieszane odpady trafiają głównie na składowiska bez przetworzenia.

Do 2014 r. 15 proc. masy odpadów komunalnych winno być wykorzystane gospodarczo. Dlatego już od stycznia 2012 r. gminy będą zobowiązane tworzyć porozumienia w sprawie budowy regionalnych zakładów zagospodarowania odpadów. Tego rodzaju instalacje mają przynosić dochody z recyklingu i różnych form utylizacji odpadów, w tym przez produkcję energii i ciepła w skojarzeniu. Minimalna wydajność spalarni, która zapewnia jej rentowność, wynosi 60 tys. ton odpadów rocznie. Oznacza to, że strumień odpadów powinien dopływać do niej z obszaru zamieszkanego przez co najmniej 280 tys. osób.

- Dwie tony odpadów mają porównywalną wartość energetyczną do jednej tony węgla. Jest to jedyne paliwo, za które gminy nie będą musiały płacić, a jeszcze dostaną opłaty za odbiór. Skoro tak to mogą na śmieciach zarabiać, co potwierdzają szwedzkie doświadczenia - mówi Gunnar Haglund, radca ambasady Szwecji w Polsce.

Zdaniem Marcina Krakowiaka, partnera i szefa praktyki infrastrukturalnej w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, dotychczas prywatni inwestorzy nie budowali instalacji do zagospodarowania odpadów, bo nie mieli gwarancji dopływu do nich wystarczającego strumienia odpadów. Nowa ustawa tworzy prawny grunt pod zawiązywanie partnerstw publiczno-prywatnych w celu budowania instalacji przetwarzających odpady.

Korzyści energetyczne

Szacunkowy koszt budowy jednej spalarni wynosi od 0,5 do 1 mld zł, w zależności od wielkości instalacji i przerobu odpadów. Co najmniej połowa kosztu zostanie pokryta z funduszy unijnych. Prace nad przygotowaniem projektów regionalnych spalarni w Polsce były prowadzone już od 5 lat. Gdyby samorządy czekały z nimi na wejście w życie nowych przepisów, nie zdążyłyby przygotować projektów inwestycyjnych, pozyskać dotacji unijnych z budżetu na lata 2007 - 2013 i wybudować spalarni. By nie stracić unijnych dotacji, inwestycje ze wsparciem europejskich funduszy na lata 2007 - 2013 muszą być gotowe do końca 2015 r. Do tego czasu ma powstać sieć spalarni odpadów w ośmiu dużych miastach (Poznań, Białystok, Kraków, Łódź, Bydgoszcz, Szczecin, Koszalin i Konin).

- W krajach UE funkcjonuje ponad 500 spalarni odpadów. Wiele z nich w znajduje się w centrach miast, np. w Paryżu, Wiedniu czy Monachium. Badania pokazują, że te instalacje są nie tylko bezpieczne dla ludzi i środowiska. Ich obecność i działanie ma dobroczynny wpływ na środowisko - chroni je od składowania odpadów, a ludziom zapewnia duże korzyści energetyczne - ocenia dr Tadeusz Pająk z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Potencjał rolnictwa

Duży potencjał energetyczny ma również polski sektor rolniczy. Zgodnie z Kierunkami rozwoju biogazowni rolniczych w Polsce w latach 2010 - 2020 do 2020 r. w każdej polskiej gminie ma powstać biogazownia wykorzystująca biomasę i lokalne odpady pochodzenia rolniczego.

- Już dziś funkcjonuje 13 biogazowni rolniczych w całym kraju - mówi Mieczysław Kasprzak, wiceminister gospodarki.

Stabilność produkcji biogazu oznacza ciągłe zapotrzebowanie na substraty do jego produkcji. Oznacza podwyższenie rentowności produkcji rolniczej, a także stworzenie możliwości rozwoju nowych miejsc pracy zarówno w rolnictwie, jak i w biogazowniach. Powoli upowszechnia się też praktyka działalności rolniczej nastawionej na wytworzenie surowców energetycznych, np. roślin do produkcji biogazu, kukurydzy, rzepaku czy wierzby energetycznej, które mogą być wykorzystane do spalania w elektrociepłowniach. Rozwój odnawialnych źródeł energii jest jednym z najważniejszych kierunków Polityki Energetycznej Polski do 2030 r. Rządowa polityka energetyczna do 2030 r. przewiduje wzrost udziału energii z OZE w końcowym zużyciu energii brutto do poziomu 15,5 proc. do roku 2020 r.

- Najważniejszymi odnawialnymi źródłami energii w Polsce są biomasa, biogaz, energia wiatrowa i słoneczna - zaznacza Mieczysław Kasprzak.

Krzysztof Polak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.