Praga wypięknieje i zwróci się ku Wiśle
Zagospodarowanie portu zajmie około 10 lat, ale do wszelkich terminów spółka Port Praski podchodzi bardzo ostrożnie.
- Decyzja środowiskowa obejmuje około 5 ha parceli. Obecnie projektanci pracują nad wnioskiem dotyczącym warunków zabudowy. Po uzyskaniu tego dokumentu moglibyśmy ruszyć z projektowaniem i rozpocząć prace na tym obszarze już w I kwartale 2012 r. Jednak to jeszcze nic pewnego - mówi Adam Pykel.
Jego ostrożność nie dziwi, bo planów na Port Praski było już wiele. Ich historia sięga lat 90. Wraz ze zmieniającymi się władzami zmianom ulegały także koncepcje. Od kilkunastu lat mówi się o planie miejscowym, który do tej pory nie powstał. Wynikiem jest coraz gorszy stan portu.
- Mieszkam na Pradze kilkadziesiąt lat i żal patrzeć, jak takie tereny się niszczą. Przecież tu mógłby powstać wspaniały kompleks, który uatrakcyjniłby naszą dzielnicę i zbliżył mieszkańców do Wisły - uważa Elżbieta Piątkowska, mieszkanka Pragi.
Wiele spraw związanych z zagospodarowaniem portu uzależnionych jest od odpowiedniego zabezpieczenia przeciwpowodziowego. A że nie jest z nim dobrze, świadczy chociażby ubiegłoroczne podtopienie.
- Został zakończony przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej (wraz z uzyskaniem niezbędnych decyzji, pozwoleń i uzgodnień) oraz nadzór autorski w trakcie budowy bramy przeciwpowodziowej i pompowni w Porcie Praskim. Wybrana firma, Biuro Projektów BPBM "Bimor", prowadzi obecnie prace projektowe - tłumaczy Agnieszka Kłąb, zastępca rzecznika ratusza.
@RY1@i02/2011/128/i02.2011.128.021.002b.001.jpg@RY2@
Fot. JEMS Architekci
Na parterach budynków zaplanowano handel i usługi
Karolina Chodkowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu