Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka komunalna

Kto ma własność, ten konserwuje latarnie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Samorząd może zlecić naprawy oświetlenia ulicy wybranej firmie, gdy jest jego właścicielem. Jeśli nie - pozostaje mu płacić wygórowane kwoty za usługę i płakać - wynika z odpowiedzi na poselską interpelację

Ustalenie, kto ma ponosić dodatkowe koszty oświetlenia ulic i dróg w gminach, stało się przyczyną konfliktu między samorządowcami a przedsiębiorstwem energetycznym, które jest właścicielem sieci. Chodzi przede wszystkim o obciążanie samorządów kosztami eksploatacji sieci. Ponadto gminy kwestionują nałożony na nie obowiązek zlecania firmie energetycznej konserwacji oświetlenia, skoro Urząd Zamówień Publicznych i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie znalazły przeciwwskazań do tego, aby usługi świadczyły inne podmioty niż dostawca energii. Taka sytuacja powoduje, zdaniem samorządowców, zbędne obciążenia finansowe. Na przykład na terenie gminy Lubasz znajduje się 815 punktów świetlnych i aż 787 z nich należy do przedsiębiorstwa energetycznego.

- Skoro gmina nie jest właścicielem oświetlenia, to nie może zlecić naprawy, a nawet wymiany żarówki w lampie oświetlenia ulicznego innemu podmiotowi niż przedsiębiorstwo. Tylko w 2013 r. z tego tytułu wydała 132 tys. zł. Natomiast koszty zużywanej na potrzeby oświetlenia ulicznego energii szacuje się na 169 tys. zł. w ubiegłym roku - zauważa wójt gminy Lubasz Zbigniew Jahns.

W tej sytuacji Rada Gminy Lubasz podjęła uchwałę w sprawie próby corocznego narzucenia gminom niekorzystnych umów i obciążania ich kosztami utrzymania i eksploatacji urządzeń oświetleniowych stanowiących majątek Enei. Uznała bowiem, że firmy energetyczne nadużywają prawa własności w stosunku do oświetlenia ulicznego i drogowego.

O pomoc w rozwiązaniu tego problemu samorządowcy zwrócili się do posłów, co spowodowało interpelację poselską Marii Małgorzaty Janyski do Ministerstwa Gospodarki.

Resort gospodarki w odpowiedzi na interpelację (zgłoszoną w Sejmie 20 lutego 2014 r.) zwrócił uwagę, że obecne przepisy nie uzależniają nałożonego na gminy obowiązku w zakresie oświetlenia od posiadania tytułu własności do urządzeń oświetlenia ulicznego, a struktura własnościowa tego jest zróżnicowana. Są trzy kategorie właścicieli: przedsiębiorstwa energetyczne, spółki powołane przez przedsiębiorstwo energetyczne w celu realizacji usług oświetleniowych oraz gminy.

Gdy gmina jest właścicielem infrastruktury oświetleniowej, to wówczas konserwację może zlecić dowolnej firmie, nie tylko przedsiębiorstwu energetycznemu. Inaczej jest, gdy właścicielem jest przedsiębiorstwo energetyczne lub spółka powołana przez nie po to, aby realizować usługi oświetleniowe. Wtedy strony zawierają umowę cywilno prawną i określają w niej m.in. prawa i obowiązki gminy związane z finansowaniem oświetlenia.

Przedsiębiorstwo energetyczne będące właścicielem urządzeń oświetleniowych może, w granicach określonych przez przepisy, np. art. 140 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.) i zasady współżycia społecznego, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, pobierać pożytki i inne dochody. W tych samych granicach ma prawo rozporządzać rzeczą. Dlatego gmina, która nie jest właścicielem infrastruktury oświetleniowej, nie może bez zgody właściciela urządzeń organizować przetargów na konserwację tej infrastruktury. Ograniczenie uprawnień właściciela do rozporządzenia rzeczą doprowadziłoby do niezgodności z art. 21 Konstytucji RP.

W odpowiedzi na interpelację resort zwrócił uwagę również na to, że zgodnie z obowiązującymi przepisami gmina nie ma obowiązku przekazania nowo wybudowanej infrastruktury oświetleniowej przedsiębiorstwu energetycznemu, bo takie zjawisko występowało tylko w poprzednim ustroju gospodarczym.

Przy okazji resort przypomniał, że do końca 2003 r. obowiązek finansowania oświetlenia ulic, placów i dróg znajdujących się na terenie gminy, dla których była ona zarządcą. należał do zadań własnych gminy. Natomiast koszty oświetlenia pozostałych pokrywane były z budżetu państwa. Lecz od 1 stycznia 2004 r. nowelizacja prawa energetycznego (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1059 z późn. zm.) oraz ustawa z 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz.U. nr 203, poz. 1966 z późn. zm.) rozszerzyły obowiązek finansowania przez gminy oświetlenia ulicznego na wszystkie drogi znajdujące się na jej terenie, za wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych. Skąd samorządy mają mieć na to pieniądze? W tym czasie wzrosły dochody gmin - wyjaśnia resort gospodarki, np. udział we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych wzrósł z 5 proc. do 6,71 proc., a z podatku od osób fizycznych - z 27,6 proc. do 39,34 proc. Miało to m.in. umożliwić samorządom finansowanie oświetlenia dróg, dla których nie były zarządcą, i zastąpić wcześniejsze dotacje, jakie dostawały na ten cel.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.