Dziennik Gazeta Prawana logo

Kilka tysięcy euro kary dziennie za niski recykling

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

OCHRONA ŚRODOWISKA

Samorządy mogą nie zdążyć z uzyskaniem wymaganych przez UE poziomów odzysku odpadów komunalnych, takich jak papier, szkło, tworzywa sztuczne czy metal - alarmuje Ministerstwo Środowiska.

- Do tej pory wymagany poziom recyklingu odpadów komunalnych rósł o 2 proc. rocznie - wskazywał Sławomir Mazurek, wiceminister środowiska na wczorajszym posiedzeniu podkomisji sejmowej, która zajmowała się problemem odzysku śmieci. W 2012 r. samorządy były zobowiązane do recyklingu nie mniej niż 10 proc. odpadów komunalnych, w 2014 r. - 12 proc., w 2015 r. - 16 proc. Do tej pory udawało się im uzyskiwać zakładany poziom, a nawet wyższy.

- Problem może się pojawić w kolejnych latach, ponieważ od 2017 r. gminy będą zobowiązane do uzyskiwania znacznie wyższych poziomów: o 10 punktów proc. co roku, by w 2020 proc. osiągnąć 50 proc. - tłumaczy Sławomir Mazurek.

- Istnieje realne zagrożenie, że gminy nie osiągną wymaganego poziomu - ostrzega.

W efekcie Polska może być zobowiązana do zapłaty unijnych kar. Resort środowiska stwierdził, że stara się do tego nie dopuścić. Dlatego pracuje nad rozporządzeniem w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Wprowadzi ono takie same zasady segregowania śmieci we wszystkich gminach. Zgodnie z projektem rozporządzenia mają być one dzielone na co najmniej cztery frakcje i wyrzucane do pojemników o określonym w przepisach kolorze.

Posłowie zapytali resort, czy istnieje ryzyko, że UE zakwestionuje w przyszłości polską sprawozdawczość na temat liczby oddanych śmieci do recyklingu. - Nawet teraz, jeżeli pojawiają się wątpliwości ze strony KE do sprawozdań, są one na bieżąco wyjaśniane - uspokajał wczoraj wiceminister Mazurek.

Parlamentarzyści zapytali też o wysokość sankcji, którymi może zostać ukarana Polska za brak uzyskania wymaganych poziomów i kto za nie zapłaci - gminy, które nie uzyskają tych poziomów, czy budżet państwa. - Kary wynoszą kilka tysięcy euro dziennie. Tak czy inaczej będzie je płacić państwo, dlatego musimy podejmować takie działania, aby do nich nie dopuścić - odpowiedział wiceminister.

Za miesiąc posłowie zamierzają się spotkać ponownie, by zaproponować rozwiązania, które pomogą zwiększyć poziomy odzysku i recyklingu.

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.