Gmina posprząta przed domem
PiS chce zwolnić właścicieli nieruchomości z obowiązku oczyszczania chodników z błota i innych zanieczyszczeń, a zimą ze śniegu. Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości wysłała w tej sprawie pismo do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Wskazuje w nim, że obecne regulacje są absurdalne i dotkliwe.
- Wystarczy dokonać prostej analizy sytuacji przeciętnego właściciela nieruchomości. Aby pozostawać w zgodzie z prawem, musiałby np. wraz z nadejściem zimy zapomnieć o własnym utrzymaniu i pracy, usiąść przy oknie, przygotować urządzenia do odśnieżania po to, by móc natychmiast (tak mówią gminne regulaminy) usunąć śnieg - wskazują posłowie, według których obecna regulacja prawna nakładająca m.in. obowiązek utrzymania w czystości chodnika leżącego na cudzej nieruchomości ingeruje w prawa i wolności obywatelskie.
Resort infrastruktury opracowuje odpowiedź. Jeśli byłaby niekorzystna, posłowie mają plan - wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów ustawy o utrzymaniu czystości w gminach.
Samorządy propozycji PiS nie mówią "nie". - Pomysł jest słuszny. Jednak jeżeli obowiązek ten miałby zostać przeniesiony na gminy, to te powinny otrzymać pieniądze na to zadanie - mówi Andrzej Porawski ze Związku Miast Polskich. ⒸⓅ B9
Urszula Mirowska-Łoskot
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu