Czy ustawowe zmiany rozruszają „Stop smog”
Złagodzenie wymogów programu ma spowodować, że samorządy chętniej sięgną po rządowe pieniądze. Pozostaje jednak to, co najbardziej je do niego zniechęca, czyli konieczność dołożenia środków gminnych i samodzielne prowadzenie inwestycji
W bardzo wielu gminach prawdziwy kłopot w walce ze smogiem sprawiają domy należące do najbiedniejszych rodzin – są najczęściej stare, nieocieplone, a w przestarzałych piecach grzewczych spala się złej jakości paliwo, a często wręcz odpady. Takich mieszkańców nie stać na uczestnictwo w programie „Czyste powietrze” (gdzie należy mieć wkład własny). Często też nie są w stanie samodzielnie wypełnić wniosku i zorganizować inwestycji. Nie mają też szans na jakikolwiek kredyt czy pożyczkę. To właśnie z myślą o przygotowano program „Stop smog”, w którym to gminy (ze pomocą rządowych środków) mają ich wesprzeć przy likwidacji kopciuchów i termomodernizacji domów. Niestety do tej pory z programu tylko cztery samorządy, przy czym kilka innych jest na etapie uzgodnień ze stroną rządową.
Ukrócona niepewność
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.