Ekorenesans zależy od samorządów
W obliczu coraz szybszej transformacji energetycznej apatyczna postawa rządu przypieczętowuje peryferyjny status naszego kraju. Założenia zaprezentowanego w kwietniu programu Energia+ bardziej przypominają neoliberalny koszmar niż zielony sen. Jednak Polska nie jest skazana na klimatyczną katastrofę i wysokie ceny. Progresywna polityka i inwestycje polskich miast to początek zielonego renesansu.
Zmiany klimatu i postępująca degradacja środowiska są na pierwszym planie globalnej debaty. Jedyną skuteczną odpowiedzią na te wyzwania zdają się zmiany o wymiarze porównywalnym z rewolucją przemysłową. W duchu tych przemian powstała idea Nowego Zielonego Ładu, lansowana przez Alexandrię Ocasio-Cortez z progresywnego skrzydła Partii Demokratycznej w amerykańskim Kongresie. Program nawiązujący nazwą do antykryzysowych reform z lat 30. zakłada niezwłoczne wyeliminowanie z gospodarki paliw kopalnych i zastąpienie ich odnawialnymi źródłami energii (OZE).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.