Zgoda po polsku. Kargul z Pawlakiem dogadali się w sprawie psów
Udało się. Polska polityka znalazła przestrzeń do zgody ponad podziałami. Nie w sprawie bezpieczeństwa, sądów, ustroju ani finansów publicznych. W sprawie psów i kotów. Brzmi jak złośliwa puenta, ale mówi o państwie więcej, niż mogłoby się wydawać.
Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, nazywaną ustawą łańcuchową. Jej głównym założeniem jest zakaz stałego trzymania zwierząt domowych na uwięzi – w praktyce przede wszystkim psów na łańcuchach. Za ustawą głosowali parlamentarzyści koalicji rządzącej i większość klubu Prawa i Sprawiedliwości. Przeciw była przede wszystkim Konfederacja. To zgoda po polsku – Kargul z Pawlakiem nadal patrzą na siebie podejrzliwie, ale w jednej sprawie są w stanie przyznać, że pies nie powinien spędzać życia na łańcuchu. Nie kończy to politycznej wojny plemion, nie unieważnia codziennych sporów, ale pokazuje, że nawet w tak podzielonym Sejmie istnieje granica, której coraz trudniej publicznie bronić.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.