Jak prawidłowo realizować gminne inwestycje w dziedzinie telekomunikacji
Czy nowe uprawnienie jednostek samorządu terytorialnego do budowy sieci telekomunikacyjnych i udostępnienia usług dostawy internetu po niższych cenach może stanowić zagrożenie dla przedsiębiorców telekomunikacyjnych? Na jakie aspekty należy zwrócić szczególną uwagę? W jaki sposób wpłyną one na rozwój społeczności regionu?
z Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji
@RY1@i02/2010/125/i02.2010.125.092.0005.001.jpg@RY2@
Fot. Archiwum
dr hab. Maciej Rogalski, z Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji
Polska gospodarka powinna bazować na wiedzy i powszechnym dostępie do szybkiego internetu. Pomysł wspierania akcji inwestycyjnej samorządów w sieci szerokopasmowe jest w mojej ocenie korzystny z punktu widzenia wykorzystania środków z UE. Polska w latach 2007 - 2013 może otrzymać ponad 1 mld Euro z UE na budowę lokalnych i regionalnych sieci szerokopasmowych, zaś wykorzystano do tej pory zaledwie kilka procent tej kwoty. Maksymalne dofinansowanie ze środków UE wynosi aż 85 proc. i ogromnym błędem byłoby niewykorzystanie szansy nadrobienia dystansu technologicznego do liderów rynku szerokopasmowego.
Nowe przepisy usuwają wiele barier prawnych i administracyjnych przy realizacji inwestycji telekomunikacyjnych prowadzonych przez inwestorów komercyjnych jak i samorządowych. Przy budowanych i modernizowanych drogach będą powstawały kanały technologiczne, w których będzie można umieszczać kable telekomunikacyjne. Do budowy sieci internetowej będzie można wykorzystywać również infrastrukturę energetyczną, gazową i kanalizacyjną. Ustawa zabrania umieszczania przez gminy w planach zagospodarowania przestrzennego zakazu inwestycji telekomunikacyjnych bez podania przyczyny, z wyjątkiem przepisów z zakresu ochrony zdrowia lub środowiska. Dodatkowo nowe przepisy znoszą obowiązek uzyskiwania pozwoleń na budowę linii kablowych i kanalizacji, instalowaniu anten i instalacji radiowych na budynkach oraz na instalowanie kabli w kanalizacji kablowej. Skrócono także terminy oczekiwania na decyzje administracyjne do 65 dni, zaś dotychczas takiego terminu nie było w ogóle.
Artykuł 7 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych umożliwia samorządom świadczenie użytkownikom końcowym usług telekomunikacyjnych bez pobierania wynagrodzenia lub za wynagrodzeniem niższym niż cena rynkowa. Intencją ustawodawcy jest ograniczanie zjawiska wykluczenia cyfrowego poprzez dostarczanie darmowego dostępu do internetu w małych miejscowościach lub wsiach, gdzie komercyjnym operatorom nie zawsze opłaca się budować sieci szerokopasmowe z powodu zbyt niskiego popytu na danym obszarze. Świadczenie subsydiowanych usług przez samorządy nie powinno jednak prowadzić do zakłócenia warunków konkurencyjnych panujących na danym obszarze. W tym celu bezpłatny internet powinien mieć określone parametry jakościowe. Aby zapobiec zjawisku naruszania mechanizmów konkurencji funkcjonujących na rynku telekomunikacyjnym poprzez swoisty dumping cenowy, inicjatywa świadczenia subsydiowanego internetu ma być poddawana uprzedniej kontroli ze strony prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Prezes UKE w drodze decyzji określi zakres i warunki świadczenia usług detalicznych (np. parametry darmowego dostępu do Internetu). Decyzja prezesa UKE nie zwalnia przy tym samorządów z konieczności przestrzegania reguł dopuszczalnej pomocy publicznej oraz spełnienia wymagań określonych w przepisach odrębnych.
Subsydiowany internet powinien być środkiem stosowanym rozważnie, na obszarach tzw. białych plam, gdzie istnieje zjawisko nieopłacalności realizacji inwestycji. UKE analizując wnioski samorządów o świadczenie bezpłatnych usług, będzie musiał uwzględniać zarówno interes społeczności lokalnych, jak i zapewnienie istnienia mechanizmów rynkowych.
KS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu