Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki plac budowy sieci

28 czerwca 2018

Internet

Wiele wskazuje na to, że choć w ostatniej chwili, to województwa sięgną po 3,5 mld zł z unijnej kasy na budowę infrastruktury szybkiego internetu. Po latach prawnych trudności marszałkowie zdecydowali wreszcie, na jakich zasadach prywatne firmy budować będą sieci. W kolejnych regionach ruszają przetargi, do których ustawiają się setki firm z Polski, ale także Hiszpanii, Ukrainy czy nawet Korei.

- Jeśli wszystko pójdzie dobrze, wiosną mogą się zacząć inwestycje - mówi DGP Małgorzata Olszewska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji.

Choć pieniądze dostępne są od 4 lat, dotychczas ich wykorzystanie szło niemrawo. Większość samorządowców nie wiedziała, jak planować i prowadzić inwestycje. A administracja rządowa nie umiała im pomóc, chociażby w kwestiach prawnych. Tylko w nielicznych województwach zdecydowano się na ogłoszenie konkursu i wybór wykonawcy.

- Takich inwestycji jeszcze w Polsce nie było. Nawet budowa autostrad nie była tak skomplikowana - mówi Anna Streżyńska, była szefowa UKE.

Inwestycje powinny zakończyć się w 2015 roku. MAiC i UKE obiecują, że rok później internet o prędkości 30 Mbit/s powinno mieć 95 proc. Polaków. Na razie, według danych KE, internet ma około 70 proc. gosp. Ale 30 Mbit/s dociera zaledwie do 3,5 proc.

@RY1@i02/2012/225/i02.2012.225.00000010b.802.jpg@RY2@

Ile z Unii Europejskiej na szybki internet w Polsce

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.