Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostęp do internetu jest, brakuje popytu, bo klienci nie wiedzą, co robić w sieci

28 czerwca 2018

Telekomunikacja

Ocena: dramat. Powód: nieudolność. Winny: kolejne rządy niepotrafiące stworzyć spójnej wizji rozwoju e-administracji w połączeniu z rozwojem telekomunikacyjnego rynku i cyfrowych usług. W taki sposób obecny etap rozwoju e-państwa ocenili uczestnicy wczorajszej dyskusji "Telekomunikacja, media, społeczeństwo, infrastruktura" podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

- Pięć lat temu Telekomunikacja Polska pomogła zinformatyzować urząd wojewódzki w Białymstoku, dzięki czemu stał się najlepszym e-urzędem w Polsce. Mimo że upłynęło tyle czasu, wciąż zajmuje tę pozycję. Powód? Nigdzie indziej nie zrobiono nic podobnego. To pokazuje, jak wiele czasu straciliśmy, a państwo zawiodło w tej sferze - powiedział Przemysław Kurczewski, prezes Emitelu. - Dziesięć lat temu napisałem raport wytyczający najważniejsze kierunku rozwoju e-państwa. Jego postulaty są aktualne także dziś - dodał prof. Wojciech Cellary z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Uczestnicy dyskutowali, jak poprawić stan e-państwa. Jednym z warunków jest dostęp do internetu. Obecnie w Polsce korzysta z sieci ok. połowy gospodarstw domowych.

- Internet jest jednak fałszywie wskazywany jako problem. Kto chce, może dziś mieć dostęp do sieci. Tylko po co budować w Polsce internet, skoro część Polaków go nie chce? A nie chce go dlatego, że nie wie, do jakich celów ma go wykorzystywać. Najpierw pomyślmy o e-usługach, zanim położymy kolejne łącza - stwierdził Piotr Muszyński, wiceprezes Orange Polska.

Jak podkreśliła Magdalena Dziewguć, dyrektor zarządzająca rynkiem B2B w Polkomtelu - jest też biznes, czyli cyfrowa rozrywka, treści, muzyka, seriale oraz aplikacje praktyczne w takich dziedzinach, jak opieka zdrowotna czy internet rzeczy (np. połączone do internetu liczniki prądu). - By to wszystko działało, potrzebujemy infrastruktury, ale nie da się jej budować, jeśli równolegle nie będą rozwijane usługi, które pozwolą sfinansować inwestycje. Państwo potrzebuje w tym zakresie czegoś, co nazwałbym masterplanem, spójną wizją tego, co chcemy zrobić - dodał Joergen Bang-Jensen, prezes P4, operatora sieci komórkowej Play.

Obecny podczas dyskusji Igor Ostrowski, podsekretarz Stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, zapewniał, że rząd rozumie te oczekiwania. - Zaprosiliśmy biznes do wspólnej pracy nad identyfikacją barier. Napisaliśmy już sporo raportów, teraz chcemy działać. Za chwilę ukaże się nowe prawo telekomunikacyjne, w którym będzie mniej barier; pracujemy nad zmianami w prawie autorskim i rozwiązywaniem sporów w e-handlu.

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.