Czarodziejska różdżka i upały
Mizerię naszej e-administracji widać w ePUAP. System po 4 latach działalności ma tylko 276 tys. kont, co gorsza - stale się wiesza. Zapewne nie doszacowano jego wydajności, a stopień skomplikowania nie ułatwia poruszania się użytkownikom, a tym bardziej utrzymania w jako takiej sprawności.
Ponoć w 2015 r., po tym gdy zostanie wdrożona wersja 2.0, znikną wszelkie ułomności. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Idea platformy, która miała służyć do kontaktu z administracją przez internet, jest trafiona. Tylko że takie projekty u nas najlepiej udają się... na papierze. W zasadzie tylko o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej można mówić jako o sprawnie i skutecznie działającym systemie.
Urzędnikom odpowiedzialnym za takie wdrożenia przydadzą się korepetycje w firmach prywatnych - onlinowe obsługują większy ruch i przesył dokumentów.
Znajomy informatyk, gdy latem coś nie działało, mawiał: to przez te upały, serwery się przegrzewają. To "dobra" wymówka na trzecie od końca miejsce Polski w rankingu państw UE dotyczącym popularności e-administracji wśród obywateli.
@RY1@i02/2014/140/i02.2014.140.00000020a.802.jpg@RY2@
Paweł Nowacki zastępca redaktor naczelnej
Paweł Nowacki
zastępca redaktor naczelnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu