Samorządy otwarte na internet, ale ciągle się uczą
Każda gmina musi posiadać biuletyn informacji publicznej. Standardem są również strony internetowe. Nie oznacza to wcale, że lokalni urzędnicy doskonale odnajdują się w wirtualnej przestrzeni.
Prowadząc politykę komunikacyjną w sieci, samorządowcy popełniają sporo błędów. Dziś nie wystarczy ograniczenie się do założenia przez urząd strony internetowej oraz umieszczenia na witrynie tekstu o historii gminy i zdjęć ilustrujących temat. Zbyt encyklopedyczne traktowanie strony internetowej jest głównym grzechem samorządowców w tej dziedzinie. Taka witryna pozostaje martwa. Pełnienie przez nią funkcji repozytorium danych i informacji na temat gminy to zaledwie punkt wyjścia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.