Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektywa NIS to nie RODO. I kary, i mobilizacja dużo mniejsze

25 września 2018

Gdy trzy miesiące po RODO weszła w życie ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, mówiło się, że także z nią samorządy będą mieć problemy. Bo to kolejne obowiązki i wymagania. Jednak już słychać głosy, że niewiele się zmieni. Urzędy już teraz muszą zabezpieczać swoje systemy informatyczne i przypominać urzędnikom, że nie otwiera się nieznanych plików. A że na nowe działania, jak podkreśla dr Łukasz Olejnik, nie ma dodatkowych pieniędzy, a kary za nieprzestrzeganie ustawy nie są tak wysokie, jak te z RODO, samorządy zapewne poprzestaną na minimum. Zwłaszcza że niezbyt wierzą w to, by ktoś chciał ich zaatakować. © ℗ C3

Dr Łukasz Olejnik niezależny badacz i doradca cyberbezpieczeństwa i prywatności

Pozostało 30% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.