Miasta chcą uniknąć paraliżu inwestycyjnego
Już za niecałe 10 miesięcy w tych gminach, które nie zdążą uchwalić planów ogólnych, staną inwestycje. Tymczasem nowe dokumenty planistyczne grzęzną w uzgodnieniach z organami albo są kwestionowane przez wojewodę. Samorządy uważają, że bez radykalnych zmian przepisów rewolucja w planowaniu przestrzennym zakończy się katastrofą – gminy nie zdążą z planami do końca czerwca 2026 r. Dlatego Unia Metropolii Polskich proponuje złagodzenie nadzoru wojewody czy zastąpienie uzgodnień opiniowaniem. Rząd analizuje zgłoszone pomysły pod kątem ich wpływu na całość systemu. „Z uwagą pochylamy się nad każdym postulatem” – czytamy w odpowiedzi na pytania DGP. © ℗ B9
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.