Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Poznań nie boi się eboli

30 czerwca 2018

Ryszard Grobelny: Dzięki inwestycji władz miasta w stolicy Wielkopolski można leczyć niebezpieczne choroby zakaźne

Poznań dotychczas był znany jako miasto młodych. Teraz okazuje się, że warto tu przyjechać nie tylko do pracy, ale także aby się leczyć. Ile w tym zasługi samorządu?

Może tajemnica naszego sukcesu tkwi w tym, że Poznań jest jedynym miastem w Polsce, które systematycznie przeprowadza badania jakości życia mieszkańców. Wynika z nich jednoznacznie, że kwestie zdrowotne są bardzo wysoko w hierarchii potrzeb poznaniaków.

Jak samorząd wykorzystuje wyniki tych badań?

Przede wszystkim opinie mieszkańców są kopalnią wiedzy o ich potrzebach. Z ostatniego badania wynika np., że poznaniacy bardzo wysoko oceniają możliwość uzyskania pomocy medycznej w nocy. Chwalą też pracę lekarzy rodzinnych. Niestety, musimy jeszcze popracować nad poprawą dostępu do specjalistów, a także zadbać o opiekę medyczną dla najmłodszych. Tych dwóch obszarów najczęściej dotyczyły negatywne opinie respondentów. Musimy zadbać o miejsca w szpitalach pediatrycznych jeszcze z jednego powodu - w Poznaniu z roku na rok rodzi się coraz więcej dzieci.

Miasto jest organem założycielskim dla trzech szpitali. Żaden z nich nie jest dziecięcy. Jak więc chcecie zwiększyć liczbę łóżek pediatrycznych?

Myślimy o wielkich inwestycjach w zdrowie, ale ogranicza nas prawo, bo wiele podstawowych zadań z ochrony zdrowia należy do marszałka województwa, a nie do gmin. Dlatego od lat stawiamy na współpracę z samorządem wojewódzkim. Zależy nam na tym, aby jak najlepiej wykorzystać pod tym względem potencjał regionu. Efektem tego współdziałania może być nowy szpital dziecięcy w Poznaniu. Wspieramy ideę jego budowy przez marszałka województwa, my przekazaliśmy teren pod budowę. Współpracujemy też z Uniwersytetem Medycznym - jego studenci odbywają praktyki w naszych szpitalach.

A co miasto zrobiło dla placówek medycznych, dla których jest organem założycielskim?

Naszą wizytówką jest przede wszystkim rozbudowa oddziału zakaźnego w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. Józefa Strusia w Poznaniu.

Dzięki niej na oddziale intensywnej terapii tej placówki można leczyć najbardziej niebezpieczne choroby zakaźne. Budowa nowego obiektu, do którego został przeniesiony oddział, kosztowała 35 mln zł. Teraz, gdy słyszę alarmujące doniesienia o tym, że wirus ebola jest coraz bliżej Polski, myślę: warto było wydać te pieniądze.

Lepsze warunki leczenia to jeszcze nie wszystko...

Oczywiście. Dlatego staramy się maksymalnie wykorzystać modę na zdrowy styl życia, jaka zapanowała wśród Polaków. Nasze działania polegają na wzmacnianiu tego trendu poprzez organizację imprez sportowych, zarówno dla amatorów, jak i zawodowców.

I zdaje się, że nam to wychodzi, bo w porównaniu z innymi miastami mamy najwyższy w Polsce procent mieszkańców aktywnie uprawiających sport. Bardzo się z tego cieszymy, gdyż nie od dziś wiadomo, że aktywność sportowa przekłada się na zdrowie człowieka.

@RY1@i02/2014/220/i02.2014.220.00000100i.802.jpg@RY2@

MATERIAŁY PRASOWE

Ryszard Grobelny, prezydent Poznania. II miejsce w rankingu

Rozmawiała Beata Lisowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.