Nowe granice nie dzielą głosujących
Jeszcze przez tydzień można składać wnioski do komisarza wyborczego w sprawie zmiany okręgów wyborczych. Chętnych nie jest wielu
@RY1@i02/2014/151/i02.2014.151.088000300.802.jpg@RY2@
Okręgowa komisja wyborcza zakwestionowała uchwałę Rady m.st. Warszawy zmieniającą granice okręgów wyborczych w przypadku pięciu stołecznych dzielnic. - Nie będziemy się odwoływać. Wprowadzamy nową uchwałą zmiany, które ustalił komisarz wyborczy - mówi Jarosław Jóźwiak z warszawskiego Biura Komunikacji Społecznej. Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) przyznaje jednak, że propozycji zmian w ostatnim czasie nie było dużo. A odwołań od nich tylko kilka w skali kraju.
Granice i podział na okręgi wyborcze ustala rada gminy. Uchwała trafia do komisarza wyborczego. Odwołanie może złożyć 15 mieszkańców. Komisarz ma pięć dni na rozpatrzenie skargi. Na jego postanowienie przysługuje jeszcze odwołanie do PKW. Jej decyzja jest już ostateczna. Okręgi wyborcze można zmieniać na trzy miesiące przed upływem kadencji, czyli w tym roku do 21 sierpnia. Wybory samorządowe odbędą się najprawdopodobniej 16 listopada. - Jeśli rada gminy nie podejmie uchwały do 21 sierpnia, zgodnie z proporcjonalnością wyborców przypadających na jeden mandat, to zmian może dokonać komisarz wyborczy - mówi Lech Gajzler z PKW.
Urzędnicy przyznają, że problem pojawił się wcześniej, w 2011 r., kiedy weszła w życie nowa ustawa z 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy z 5 stycznia 2011 r. (Dz.U. z 2011 r. nr 21), który wprowadził więcej okręgów jednomandatowych. Rady gmin musiały podjąć uchwały dotyczące okręgów wyborczych do 1 listopada 2012 r. - Wtedy było ponad 115 odwołań, co i tak w skali prawie 2,5 tys. gmin nie było dużym problemem - uważa Lech Gajzler.
Ostatnio projektów zmian okręgów wyborczych nie było. Przynajmniej takie problemy nie trafiały do PKW. Może rozgrywały się na poziomie lokalnych komisarzy wyborczych. Tych jest w kraju 51. Ogólnopolskiej statystyki w tym zakresie nie ma. - Ale problemy się pojawiały - mówi Krzysztof Lorenc z zespołu prawnego PKW. - Na przykład w podwarszawskim Legionowie zmieniła się liczba mieszkańców, a co za tym idzie, powinna zmienić się liczba radnych i liczba okręgów, w których będą wybierani.
Były też inne problemy. Najmniejsza jednostka w powiecie ziemskim musi być trzymandatowa, a w mieście na prawach powiatu minimalna liczba mandatów do rady gminy wynosi pięć. Ale co zrobić, jeśli liczba mieszkańców nie wystarcza do tych trzech czy pięciu mandatów, bo np. gmina się wyludniła? - To problem zazwyczaj jednostek pomocniczych, czyli gmin w powiecie i dzielnic w miastach - wyjaśnia Krzysztof Lorenc. - W takiej sytuacji mniejszą jednostkę dołącza się do większej. I już są konflikty, bo społeczność z tej mniejszej obawia się, że nie będzie miała w radzie swojego przedstawiciela. Zwyciężą ci z silniejszych ośrodków - przyznaje Lorenc.
Przedstawiciele PKW nie ukrywają, że dochodzą do nich głosy mieszkańców, czy ugrupowań społecznych, które twierdzą, że zmiany okręgów wyborczych są związane z polityką. Taka była np. argumentacja Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej, która twierdziła, że zmiana okręgów w stolicy wynikała tylko z tego, ze Platforma Obywatelska obawiała się zbyt małej liczby mandatów w niektórych dzielnicach. Komisarz wyborczy w stolicy zakwestionował uchwałę Rady m.st. Warszawy np. w kwestii podanej w stołecznym Wilanowie liczby zameldowanych mieszkańców. Dane pochodziły z 2014 r., a powinny pochodzić z grudnia 2013 r. Za nieuzasadnione komisarz uznał też przypisanie jednego z budynków do innego okręgu wyborczego.
- Komisarze wyborczy w sprawie skarg, zarzutów czy zwykłych uchwał rad gmin analizują jedynie problem prawny. Jeśli zmiany okręgów są z nim zgodne, nie ma powodu do uchylania uchwał samorządów ani do uznania zastrzeżeń. Ale bywa, że komisarz po analizie uznaje, że rada gminy podjęła decyzję błędną - mówi Lorenc.
Z kodeksu wyborczego
"Par. 2. Podziału gminy na stałe obwody głosowania dokonuje rada gminy, w drodze uchwały, na wniosek wójta.
Par. 3. Stały obwód głosowania powinien obejmować od 500 do 3000 mieszkańców. W przypadkach uzasadnionych miejscowymi warunkami obwód może obejmować mniejszą liczbę mieszkańców".
Monika Górecka-Czuryłło
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu