Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Agencja rolna nagradza za nieprzyznanie dotacji z UE

28 czerwca 2018

Co trzeci wniosek przedsiębiorców, którzy chcą skorzystać z unijnej pomocy, odpada już na wstępnym etapie weryfikacji. W efekcie na wsi powstaje mało dotowanych inwestycji

Inwestorzy ubiegający się o dotację z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW) twierdzą, że przez system nagród obowiązujący w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) ich prośby o przyznanie dofinansowania są odrzucane już na etapie oceny formalnej. Wskutek negatywnej weryfikacji od 2007 r. odpadła jedna trzecia zgłoszeń od inwestorów, podczas gdy w całym programie błędne wnioski od innych grup beneficjentów stanowią tylko 6 proc. ARiMR tłumaczy, że rolnicy są skuteczniejsi niż przedsiębiorcy w pozyskiwaniu unijnego dofinansowania, bo nauczyli się składać wnioski. Zdaniem inwestorów przyczyna jest zupełnie inna.

Odmowa łatwiejsza

Powodem może być kontrowersyjny system motywowania pracowników biur wsparcia inwestycyjnego agencji. Oprócz miesięcznego, stałego wynagrodzenia mogą oni otrzymać, zgodnie z regulaminem wynagradzania ARiMR, nagrody kwartalne.

- Za pozytywną ocenę wniosku o sfinansowanie inwestycji i podpisanie umowy urzędnik jeszcze do niedawna mógł otrzymać 1,5 pkt, a za jego odrzucenie 1 pkt. W praktyce żeby uzbierać 10 pkt uprawniających do premii, bardziej mu się opłacało odrzucić 10 zgłoszeń od inwestorów, niż podpisać jedną umowę - tłumaczy Jerzy Zalewski, przedsiębiorca, który bez skutku próbował uzyskać dofinansowanie na rozwój firmy na wsi.

ARiMR przyznaje, że od 2010 r. ocena efektywności pracowników odbywa się za pomocą punktów. Sposób ich przyznawania określa tabela wag przypisanych ocenie pozytywnej i negatywnej, uwzględniających poziom pracochłonności obsługi beneficjentów.

W tym roku system nagradzania został zmodyfikowany.

- Zmieniona została waga punktowa przypisana sprawom negatywnie rozpatrzonym - tłumaczy Marek Kassa, rzecznik prasowy ARiMR.

Na przykład w przypadku pomocy na różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej urzędnik za odrzucenie wniosku otrzymuje 42 proc. tej wartości, która jest przyznawana mu w przypadku sprawy rozpatrzonej pozytywnie. Wcześniej relacja ta wynosiła ponad 66 proc.

Z nagradzania urzędników za odmowę przyznania unijnych środków agencja całkiem się jednak nie wycofała, bo - jak twierdzi jej rzecznik - negatywna weryfikacja zgłoszeń od przedsiębiorców wymaga dużych nakładów pracy.

Urzędnik wrogiem

Rozpatrywanie wniosków inwestycyjnych jest czasochłonne. Wnioski od inwestorów są trudne, bo zawierają obszerną dokumentację finansową. Pracownicy muszą też ocenić założenia ekonomiczne właścicieli firm. Problem w tym, że choć decydują o przyznaniu lub odmowie przyznania unijnych środków na inwestycje na wsi, zupełnie nie znają się na prowadzeniu biznesu.

- Często w trakcie weryfikacji wniosków założenia biznesowe są kwestionowane przez pracowników agencji, którzy nie mają w tym zakresie żadnych kompetencji, doświadczenia ani kwalifikacji - podkreśla Aleksander Szalecki z firmy doradczej Stratego.

Kontrola sądu

Niedoszli beneficjenci mają tylko jedną drogę podważenia niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia.

- Mogą zaskarżyć decyzję odmowną do wojewódzkiego sądu administracyjnego i coraz częściej to robią. Skutkiem jest przywrócenie wniosku do ponownego rozpatrzenia - podkreśla Jacek Szaban z kancelarii prawnej Greenconsult.

Taki system premiowania urzędników ma jednak swoje negatywne konsekwencje. Tempo wydawania unijnych środków na działania inwestycyjne z PROW 2007-2013 przez ARiMR jest powolne. Na przykład w przypadku pomocy na tworzenie i rozwój małych firm na wsi agencja przyznała 45,5 tys. dotacji, ale jednocześnie udzieliła odmowy 22,3 tys. potencjalnych inwestorów. W efekcie do końca grudnia ub.r. wykorzystała tylko niewiele ponad 1,2 mld zł z 4,2 mld zł, które Unia Europejska przyznała Polsce na ten cel.

Teraz agencja będzie musiała dokonywać przesunięć w programie, aby nie zwracać pieniędzy do Brukseli. Zamiast na rozwój małych firm na wsi skieruje je do młodych rolników oraz do gmin.

@RY1@i02/2014/039/i02.2014.039.18300010a.802.jpg@RY2@

Beata Lisowska

beata.lisowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.