Wrocław może i rządzi. Za to u nas jest ładniejDla Warszawy Jelenia Góra to peryferia - ubolewa Marcin ZawiłaTomasz Żółciak•26 czerwca 2018
Rzeszów musi przyciągać młodychPrezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc szacuje, że w ciągu czterech lat liczba mieszkańców wzrośnie z 220 tys. do nawet 300 tys. Zapewnia też, że miasto jest gotowe na przyjęcie ludności napływowejTomasz Żółciak•26 czerwca 2018
Klasyczna dostawa prądu stała się mniej opłacalnaZamawianie energii elektrycznej na giełdzie towarowej daje oszczędności członkom grup zakupowych tworzonych przez jednostki samorządowe. Łatwiej jest też ze stosowaniem prawa zamówień publicznychKrzysztof Tomaszewski•26 czerwca 2018
Partycypacja: ważna edukacja, ale i praca samorząduPROBLEM Budżet partycypacyjny to swoisty wytrych. Ma mieszkańców zachęcić do zadbania o swoją lokalną społeczność. Bo może potrzebny jest plac zabaw, nowa droga przez wieś, wybieg dla niedźwiedzi w stolicy, ale też latarnia w małej gminie. To przykładowe pomysły w gminach, gdzie taki budżet się pojawił. Powstał nie wszędzie, choć doświadczenia europejskie są dobre. Np. w niemieckim Weyanr seniorom udało się, w ramach lokalnego samorządu, stworzyć Centrum Pomocy Seniorom, które nieodpłatnie udziela wsparcia w zakresie usług dla starszych osób. A w Danii i we Francji organizowano spotkania aktywizujące mieszkańców choćby w sprawach klimatycznych i ekologicznych. Ale jest i druga strona medalu. Przecież o dobru lokalnej społeczności powinien decydować samorząd. To radni, ale też włodarze powinni wiedzieć, co jest mieszkańcom potrzebne. Zdania co do budżetu partycypacyjnego są podzielone. A kwoty przeznaczane na społeczne projekty nie są duże.Piotr Pieńkosz•26 czerwca 2018
Czas układać i rejestrować wykazy kandydatówWarunkiem skutecznego startu w wyborach na radnych jest rejestracja listy. Zgłoszenia do właściwej terytorialnie komisji dokonuje pełnomocnik komitetu wyborczegoLeszek Jaworski•26 czerwca 2018
Nie przepadamy za lokalnymi długodystansowcamiWiększość z nas chce ograniczyć czas sp r awowania urzędu przez samorządowych włodarzy. Ale tym, kogo i w jaki sposób wybrać na ich miejsca, już się nie interesujemy. Mało kto słyszał o tegorocznej zmianie ordynacji wyborczej, a przy wyborze wciąż będziemy się kierować etykietami partyjnymiTomasz Żółciak•26 czerwca 2018
Batalia o pół miliarda złotych, czyli śmieci z dziesięciu warszawskich dzielnicOdpadyTomasz Żółciak•26 czerwca 2018
Reforma pomocy w dwóch wariantachPrawie 600 mln zł ma kosztować wprowadzenie zmian w systemie wsparcia dla najuboższych. Jeśli rząd je okroi, to wyda tylko 122 mln złMichalina Topolewska•26 czerwca 2018