Spalanie odpadów w firmowym piecu jest zabronione, choćby uzasadniały to względy ekonomiczne
Pracownicy urzędu miasta przeprowadzili w prowadzonym przeze mnie warsztacie naprawy pojazdów kontrolę spalania odpadów. Rzeczywiście, z powodu oszczędności, spalaliśmy w piecu do centralnego ogrzewania kartony i folie. Burmistrz skierował przeciwko mnie sprawę do sądu rejonowego. Z jaką odpowiedzialnością to się może wiązać? Czy grozi mi za to zamknięcie firmy?
W zależności od uwarunkowań w danej gminie tzw. nieruchomości niezamieszkane (np. miejsca prowadzenia działalności gospodarczej) mogą być objęte gminnym systemem gospodarowania odpadami albo mogą pozostawać poza tym systemem. Oczywiście z uwzględnieniem innych wymagań (wynikających z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach) związanych z zawieraniem umów z firmami odbierającymi odpady, jako że nakładają one na podmioty o różnym statusie prawnym obowiązki związane z odpadami. Przedsiębiorcy nie mogą więc w dowolny sposób postępować z odpadami, które wytwarzają. W szczególności nie mogą ich wyrzucać czy spalać w piecach CO.
Z art. 191 ustawy o odpadach (dalej: u.o.). wynika, że kto, wbrew art. 155 tego aktu prawnego, termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów, podlega karze aresztu albo grzywny. Z kolei art. 155 u.o. wskazuje, że termiczne przekształcanie odpadów prowadzi się wyłącznie w spalarniach odpadów lub we współspalarniach odpadów, z zastrzeżeniem art. 31 u.o. A zatem konsekwencją spalania odpadów w miejscach do tego niewyznaczonych jest w szczególności odpowiedzialność wykroczeniowa. Zgodnie z art. 24 kodeksu wykroczeń (dalej: k.w.) za ww. czyn grozi kara grzywny w wysokości od 20 do 5000 zł, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.