Za co można zostać ukaranym mandatem
Straż miejska może karać za więcej wykroczeń. Mandat otrzymają np. osoby wchodzące na wały przeciwpowodziowe w momencie zagrożenia czy znieważające naród.
Czytelnik widział, jak w ubiegłym roku młodzi ludzie wchodzili na wały przeciwpowodziowe w czasie, gdy był wysoki stan wody i istniało zagrożenie powodzią.
- Straż miejska podjęła interwencję i to przyniosło skutek, ale nie ukarała tych osób mandatami. Czy strażnicy nie mogą nakładać kar za takie zachowanie - pyta pan Ryszard z województwa mazowieckiego.
Od 1 marca strażnicy mogą już ukarać mandatami za znacznie więcej wykroczeń niż wcześniej. Zgodnie ze zmienionym rozporządzeniem w sprawie wykroczeń funkcjonariusze straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, np. w sytuacji gdy jakaś osoba znieważa Polskę, naród polski lub jej konstytucyjne organy: premiera, prezydenta czy parlament. Podobnie jest w przypadku profanacji hymnu czy niszczenia flagi polskiej.
Strażnicy ukarzą mandatem karnym także w przypadku przeszkadzania w organizacji niezakazanego zgromadzenia czy zwoływania zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia. Z karą w postaci mandatu muszą się też liczyć osoby, które organizują nielegalne publiczne zbiórki pieniędzy.
Zgodnie ze zmienionym rozporządzeniem katalog wykroczeń, za które strażnik może karać mandatem, został rozszerzony także o zdarzenia polegające na rozkopywaniu wałów przeciwpowodziowych, uszkadzaniu umocnień czy łamaniu zakazu wstępu na wały.
Nowe przepisy pozwalają straży miejskiej karać mandatami osoby, które mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, dopuszczają do jego przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka. Na przykład, gdy rodzic zostawi dziecko na mrozie w samochodzie na parkingu sklepowym i długo nie będzie wracał z zakupów, może on otrzymać mandat. Strażnicy wypiszą mandat także za umieszczanie plakatów i haseł wyborczych w miejscach niedozwolonych.
Rozszerzenie katalogu wykroczeń, za które straż miejska i gminna jest uprawniona do karania mandatami, ma sprawić, że kara za naruszenia będzie natychmiastowa w miejscu, w którym dana osoba dopuści się nieprawidłowego zachowania.
Przed zmianą prawa strażnik miejski, który zauważył wykroczenia, za które nie mógł wystawić mandatu, mógł jedynie pouczyć daną osobę lub skierować wniosek o ukaranie do sądu. W ocenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które przygotowało te zmiany, tylko natychmiastowa kara ma skutek wychowawczy i daje gwarancję poszanowania prawa.
Zmianę wymusiły też zdarzenia, jakie miały miejsce w 2010 roku. Strażnicy byli wówczas niemal bezradni wobec osób, które wchodziły na wały przeciwpowodziowe w sytuacji zagrożenia. Podobnie gdy nieodpowiedzialny rodzic zostawił dziecko na mrozie.
Zmiany weszły w życie 1 marca 2011 r.
lukasz.kuligowski@infor.pl
Par. 2 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 16 lutego 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (Dz.U. nr 36, poz. 190).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu