Kasacja oddalona, ale wyrok uchylony
Izba Karna Sądu Najwyższego oddaliła w czwartek kasację pokrzywdzonego jako oczywiście bezzasadną. Jednak przekazała sprawę do ponownego rozpoznania w instancji ze względu na bezwzględną przyczynę odwoławczą. A było nią… orzekanie dwa razy przez tego samego sędziego.
Sprawa dotyczyła przywłaszczenia mienia spółki przez jej prezesa. W I instancji został on uniewinniony, co podtrzymał później sąd odwoławczy. Poszkodowani – inni wspólnicy – występujący jako oskarżyciele subsydiarni, wnieśli kasację od tego wyroku. Zarzucali sądowi apelacyjnemu nieprawidłową ocenę dowodów oraz nieodniesienie się do wszystkich zarzutów apelacji.
Skład orzekający uznał kasację za oczywiście bezzasadną. Sąd apelacyjny nie prowadził w ogóle postępowania dowodowego, zarzut złej oceny dowodów był więc bezpodstawny. Także zarzut formalnoprawny, tj. nierozpoznania należycie apelacji, nie był zdaniem SN uzasadniony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.