Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia, uchylając wyrok, nie staje się stronniczy

1 lipca 2018

Orzeczenie

Uchylenie przez sędziego apelacyjnego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia nie przesądza o tym, że nie będzie on bezstronny, gdy sprawa trafi do niego ponownie. Taki wniosek płynie z wczorajszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Sędziowie pochylili się nad art. 40 par. 1 pkt 7 kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z nim sędzia jest z mocy prawa wyłączony od orzekania w danej sprawie, jeżeli brał udział w wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone. Przepis ten nie obejmuje więc takich przypadków, kiedy to sędzia w postępowaniu apelacyjnym uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji, a później - na skutek ponownej apelacji - wydał wyrok w tej sprawie.

Mecenas Renata Jakubowska, pełnomocnik skarżącego, podnosiła, że taka sytuacja budzi wątpliwości co do bezstronności sędziego. Tłumaczyła, że uchylając wyrok i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, wyrobił on już sobie pogląd na kwestię winy i sprawstwa oskarżonego i dał temu wyraz (lub mógł dać), formułując wytyczne dla sądu I instancji. I dlatego pominięcie tej przesłanki w przepisie regulującym zasady wyłączenia sędziego z mocy ustawy godzi w przewidziane w art. 45 konstytucji prawo do sądu, a w szczególności prawo do bezstronnego sądu.

Ta argumentacja nie przekonała trybunału. Maria Gintowt-Jankowicz, sędzia sprawozdawca, przypomniała, że funkcja postępowania apelacyjnego jest przede wszystkim kasatoryjna. A to oznacza, że sąd II instancji kontroluje orzeczenia wydane w I instancji co do zasady w oparciu o akta. Podstawą uchylenia wyroku może być m.in. brak spójności między ustaleniami faktycznymi a kwalifikacją prawną czynu. Jednak wskazania, które sąd II instancji czyni przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, służą jedynie unikaniu powtórki tych samych błędów. - Sąd II instancji może np. zalecić uzupełnienie materiału dowodowego, ale te zalecenia nie mogą być traktowane przez I instancję jako kierunek oceny tych dowodów - podkreślała.

Tak więc w jej opinii, na podstawie tak sformułowanych przez sąd apelacyjny wytycznych, nie sposób dojść do wniosku, że sąd II instancji wyrobił już sobie pogląd na kwestię winy i sprawstwa oskarżonego.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 kwietnia br., sygn. akt SK 66/13 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.