Zwierzęta hodowlane też mają swoje prawa
Jest prawomocny wyrok dotyczący niehumanitarnego uśmiercania kurcząt. Sąd potwierdził doniesienia DGP
W czerwcu 2018 r. (w nr 112) opisywaliśmy wydarzenia, które miały miejsce na fermie brojlerów Magdaleny Lisiak w Sidłowie. Jeden z pracowników – Edwin S., dokonując selekcji kurcząt, zabijał te, które nie nadawały się do dalszej hodowli, uderzając nimi przy innych zwierzętach o wiaderko lub metalową rurę. Działo się to w ramach instruktażu dla nowego pracownika, a zostało zarejestrowane za pomocą ukrytej kamery przez innego pracownika Aleksandra K.
Sprawa nagłośniona przez DGP znalazła swój finał w sądzie. Edwin S. oskarżony został o niehumanitarne uśmiercanie kurcząt na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Jak ustalono podczas procesu, selekcja odbywała się tam bez zapewnienia minimum cierpienia fizycznego i psychicznego dla zwierząt. Samo zabijanie kurczaków na terenie kurnika bez ich odizolowania w miejscu specjalnie do tego przeznaczonym oraz z pominięciem nadzoru lekarsko-weterynaryjnego stanowiło naruszenie art. 6 ust. 1, art. 33 i art. 34 ust. 2 wspomnianej wyżej ustawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.