Zniesławienie znów w trybunale
TK po raz kolejny pochyli się nad problemem konstytucyjności osławionego art. 212 kodeksu karnego. Tym razem o jego usunięcie walczy osoba skazana za zniesławienie lekarza
Czy da się pogodzić z konstytucją przepis, który pozwala karać obywateli za to, że ci wyrazili niepochlebną, ale prawdziwą opinię na temat osób wykonujących zawód zaufania publicznego? I czy może istnieć w porządku prawnym regulacja, która wyłącza odpowiedzialność karną za zniesławienie, jednak czyni to w taki sposób, że tak naprawdę nie można mieć pewności co do tego, w jakiej sytuacji znajdzie ona zastosowanie? Takie pytania zadała Trybunałowi Konstytucyjnemu pewna kobieta, która za pośrednictwem internetu wyraziła niepochlebną, ale popartą opiniami biegłych ocenę działań lekarza.
Sprawy zwykłych Kowalskich
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.