Śledczy badają podejrzane kursy
Jest szansa na uregulowanie rynku kursów kwalifikacyjnych dla nauczycieli. Sprawą interesują się już nie tylko kuratoria i MEiN, lecz także prokuratura
Na wniosek mazowieckiego kuratora oświaty do Prokuratury Rejonowej w Warszawie trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oszustwa (art. 286 k.k.) przez Centrum Doskonalenia Zawodowego. Jak ustaliliśmy, sprawa została umorzona, bo w kraju toczą się już analogiczne postępowania. A jak tłumaczy prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik PO w Warszawie, nie może być ich kilka w kraju. Nieoficjalnie słyszymy, że jedna poszkodowana została przesłuchana w Warszawie. Następna zgłosiła się w Elblągu, kolejna w Siemianowicach Śląskich.
Przypomnijmy: chodzi o działalność CDZ, które za pośrednictwem strony Epedagog.edu.pl oferuje m.in. kurs kwalifikacyjny pedagogiczny dla nauczycieli. Proceder został opisany we wczorajszym wydaniu DGP. „Celem kursu jest zdobycie kwalifikacji zgodnych z MEN oraz umiejętności i pełnej wiedzy pedagogicznej niezbędnej do podjęcia pracy w szkole” – czytamy na stronie portalu. Dodatkowo na infolinii słyszeliśmy, że kurs może odbyć osoba, która nie jest nauczycielem, a chciałaby pracować w placówce oświatowej. Wystarczy dyplom studiów oraz uiszczenie opłaty (ok. 3,2 tys. zł). Tymczasem do redakcji, ale i do kuratoriów, zgłaszają się osoby, które ukończyły kurs, jednak dokument, jaki otrzymały, został zakwestionowany przez kadry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.