Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

W TK spierają się o kontrolę operacyjną

15 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Trybunał umorzył kolejne postępowanie dotyczące przepisów regulujących procedurę podsłuchiwania obywateli. Przeciwko takiemu rozstrzygnięciu było aż dwóch sędziów

Dyskusja na temat zgodności polskich regulacji dotyczących stosowania przez służby podsłuchów z polską konstytucją oraz przepisami prawa Unii Europejskiej toczy się od wielu lat. Rzecznik praw obywatelskich i organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną prywatności co rusz kierują wystąpienia do władz, z których jasno wynika, że obowiązujące przepisy kłócą się ze standardami wynikającymi z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Tymczasem obecny TK po raz kolejny umył w tej sprawie ręce i umorzył jedno z postępowań dotyczących omawianej materii, wykorzystując przy tym koncepcję tzw. zaniechania prawodawczego (sygn. akt SK 60/21). Tym razem chodziło o brak możliwości zaskarżenia decyzji sądu w przedmiocie stosowania kontroli operacyjnej. Przeciwko temu rozstrzygnięciu zaprotestowało dwóch członków pięcioosobowego składu orzekającego. Jeden z nich, Jakub Stelina, w opublikowanym niedawno zdaniu odrębnym do postanowienia TK o umorzeniu stawia również tezę o niekonstytucyjności zaskarżonej regulacji. Zauważa przy tym, że jak każdy obywatel, który może być objęty kontrolą operacyjną (np. podsłuchem) wolałbym, aby decyzja sądu w tym przedmiocie mogła podlegać w przyszłości kontroli instancyjnej, nie tylko dlatego, że wymaga tego zasada demokratycznego państwa prawnego, ale także ze względu na ochronę praw obywatelskich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.