Prokuratura dla prokuratorów
Co najmniej 20 lat stażu będzie musiał mieć kandydat na prokuratora generalnego. Powoływać na tę funkcję będzie parlament
Adam Bodnar przedstawił zapowiadane założenia projektu ustawy rozdzielającej urząd prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości. Według nich PG na sześcioletnią kadencję ma powoływać Sejm (bezwzględną większością głosów), a następnie wybór ten będzie musiał zaakceptować Senat. Kandydować będzie mogła osoba z co najmniej 20-letnim nieprzerwanym stażem w pracy prokuratora. Urząd PG będzie można pełnić tylko przez jedną kadencję, za to po jej zakończeniu prokurator będzie mógł przejść w stan spoczynku, niezależnie od wieku.
Co warto podkreślić, wybór na urząd PG ma być dokonywany spośród wszystkich prokuratorów. Co oznacza, że będą mogli się ubiegać o to stanowisko zarówno śledczy z najwyższego, jak i najniższego szczebla. Kandydatów mieliby prawo zgłaszać prezydent, marszałek Sejmu, grupa 35 posłów, 15 senatorów, a także 200 prokuratorów czy 2 tys. obywateli. W myśl projektowanych przepisów PG będzie chronił immunitet – podobnie jak np. posłowie będzie on mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej tylko za zgodą Sejmu. Projekt zakłada również wprowadzenie autonomii budżetowej prokuratury. „Oznacza to, że projekt budżetu prokuratury Prokurator Generalny będzie przedstawiał Ministrowi Finansów, który włączy go do projektu budżetu państwa” – czytamy w komunikacie MS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.