Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Prokuratura wtapia, ale konsekwencji nie będzie

Poseł Romanowski (drugi od lewej) w towarzystwie polityka PiS Mariusza Błaszczaka w Sejmie
Poseł Romanowski (drugi od lewej) w towarzystwie polityka PiS Mariusza Błaszczaka w Sejmiefot. Tomasz Gzell/PAP
18 lipca 2024
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Po odrzuceniu przez sąd wniosku o tymczasowy areszt dla byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego politycy koalicji rządzącej przyznają, że to „wtopa” prokuratury, za którą ktoś powinien ponieść konsekwencje. Tych jednak na razie nie będzie

Decyzja Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów zapadła przedwczoraj w nocy. „Poseł Marcin Romanowski jest człowiekiem wolnym na mocy decyzji sądu” – ogłosił tuż przed północą na platformie X obrońca polityka, mec. Bartosz Lewandowski.

Wcześniej w ciągu dnia były wiceszef MS usłyszał 11 zarzutów związanych z nieprawidłowym wydatkowaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości. Dotyczą m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenia uprawnień oraz wyrządzenia szkody mieniu Skarbu Państwa na kwotę ponad 111 mln zł. Grozi mu za to kara nawet 15 lat więzienia. Mecenas Lewandowski stoi jednak na stanowisku, że nie doszło do skutecznego postawienia zarzutów jego klientowi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.