Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeśli uznać, że Romanowski ma immunitet, to nie jest podejrzanym

18 lipca 2024

Nie do końca zrozumiałe jest, że prokuratura nie zwróciła się do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy o uchylenie immunitetu – mówi Grzegorz Radwański

Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o areszt dla posła i byłego wiceministra Marcina Romanowskiego. Na przeszkodzie miał stanąć immunitet przysługujący mu jako członkowi Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Co teraz mogą zrobić śledczy?

Grzegorz Radwański, adwokat
Grzegorz Radwański, adwokat

W pierwszej kolejności prokuratorzy muszą rozważyć złożenie zażalenia na taką decyzję sądu. Jest ono rozpatrywane przez sąd okręgowy. Równolegle powinni jeszcze raz przeanalizować zasadność złożenia wniosku o uchylenie przez ZP RE immunitetu, który według podejrzanego, jego obrońcy, a teraz i w ocenie sądu rejonowego, przysługuje Romanowskiemu. Każda decyzja w tym zakresie będzie uważnie obserwowana przez opinię publiczną oraz opozycję. Zarówno rezygnacja ze złożenia zażalenia, jak i zwrócenie się o uchylenie immunitetu mogą być odczytywane jako przyznanie, że immunitet przysługiwał. Nie jest to kwestia ściśle procesowa, ale nie wątpię, że śledczy będą mieli ten aspekt z tyłu głowy, podejmując decyzję, jak postąpić.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.