Dziennik Gazeta Prawana logo

Stawił się na rozprawie, ale nie miał dowodu osobistego. Sąd skazał go zaocznie

sąd świadek
Sąd rejonowy uniemożliwił obwinionemu uczestnictwo w rozprawieShutterstock
22 czerwca, 15:16

Obwiniony pojawił się w sądzie w wyznaczonym terminie, jednak z uwagi na brak dokumentu potwierdzającego tożsamość został zobowiązany przez sędzię do opuszczenia sali rozpraw. Co więcej, sąd uznał, że mężczyzna nie stawił na rozprawę i nie usprawiedliwił swojej nieobecności.

Do opisywanej sytuacji doszło w Sądzie Rejonowym w Sławnie, który rozpatrywał sprawę mężczyzny obwinionego o czyn z art. 77 par. 1 kodeksu wykroczeń. Przepis ten penalizuje czyn polegający na niezachowaniu ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Obwiniony stawił się na wyznaczony termin rozprawy, jednak nie miał przy sobie żadnego dokumentu potwierdzającego tożsamość. Z tego też powodu został zobowiązany przez przewodniczącą składu orzekającego do opuszczenia sali rozpraw. Gdy do tego doszło sąd prowadził rozprawę nadal, bez udziału obwinionego, uznając, że ten został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy a mimo to się na nią nie stawił i nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Następnie SR w Sławnie uznał mężczyznę za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył mu – wydając wyrok zaoczny - karę w wysokości 500 zł.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.