Prezydent pokazuje tylko połowę rachunku za klimat
Koszty polityki klimatycznej łatwo wpisać na kartę referendalną. Znacznie trudniej policzyć cenę jej zaniechania. Tegoroczne pożary, rekordowe fale upałów i problemy europejskiej energetyki pokazują jednak, że brak działania również wystawia rachunek – i to coraz wyższy.
Koszt transformacji zmierzającej do ograniczania emisji gazów cieplarnianych często jest wykorzystywany jako straszak. Jeśli Senat zgodziłby się na przeprowadzenie referendum zaproponowanego przez prezydenta Karola Nawrockiego, na karcie do głosowania znalazłaby się informacja o tym, że głosowanie za realizacją polityki klimatycznej oznacza m.in. poniesienie przez Polskę łącznych kosztów tej polityki szacowanych na 3,5 bln zł do 2040 r.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.