Co grozi za jazdę bez polisy OC
Czytelnik z Warszawy wracał ze spotkania do domu samochodem. Zapomniał jednak o dokumentach, które zostawił u kolegi. Wrócił po nie autobusem, obawiając się, że policja mogłaby odholować samochód, gdyby stwierdziła brak dokumentów, w tym ubezpieczenia OC.
– Czy moje obawy były słuszne – pyta czytelnik.
Łagodniejsze traktowanie kierowców przewiduje marcowa nowelizacja prawa o ruchu drogowym. Nie oznacza to, że kierowca w ogóle nie poniesie konsekwencji. Za brak okazania dowodu zawarcia obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego grozi 50 zł. Taka sama kara jest przewidziana za brak każdego następnego dokumentu, który jest wymagany do okazania policji podczas kontroli drogowej. Oznacza to, że kierowca, który np. nie wziął ze sobą ubezpieczenia OC, prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego zapłaci 150 zł. W sumie maksymalna kara za brak wymaganych dokumentów może wynieść 250 zł. Trzeba też wiedzieć, że jeżeli podczas kontroli kierowca nie będzie miał przy sobie dokumentu OC, to policja powiadomi o tym fakcie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Jeżeli okaże się, że ubezpieczenie w ogóle nie było wykupione, wtedy Fundusz ukarze kierowcę. Kara w takiej sytuacji wynosi 2090 zł w przypadku samochodów osobowych, 3340 zł – przy samochodach ciężarowych lub autobusach lub 420 zł w przypadku pozostałych pojazdów.
Podstawa prawna
●
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.