Pijany kierowca dożywotnio straci prawo jazdy
Dożywotnia utrata prawa jazdy będzie groziła kierowcom, którzy będą prowadzili samochód pod wpływem alkoholu i spowodują wypadek. Takich zmian w kodeksie karnym chcą posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Projekt nowelizacji trafił już do Sejmu.
Zgodnie z propozycjami posłów surowiej mają być karani recydywiści. Jeżeli okaże się, że nietrzeźwy kierowca był już w przeszłości karany za jazdę pod wpływem alkoholu, to dożywotnio straci prawo jazdy. Na tym nie koniec, gdyż osoba taka trafi do więzienia przynajmniej na trzy lata, a maksymalnie nawet na pięć lat. Obecnie sąd ma możliwość orzeczenia kary dożywotniego odebrania prawa jazdy, jeżeli pijany kierowca spowodował wypadek, w którym są ranni lub ofiary śmiertelne. W konsekwencji nie zawsze uprawnienia do prowadzenia pojazdów są odbierane na zawsze. Zmiany zakładają, że kara dożywotniego pozbawienia uprawnień do kierowania pojazdami dla pijanych sprawców wypadków drogowych będzie obligatoryjna.
Projektodawcy argumentują, że pijani kierowcy są jednym z ważniejszych problemów bezpieczeństwa na drogach w Polsce. Dlatego zaostrzenie kar jest jedynym rozwiązaniem walki z taką patologią.
Z danych policji wynika, że pijani powodują ok. 10 proc. wypadków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.