Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Za składanie nieprawdziwych zeznań grozi kara więzienia do trzech lat

7 maja 2009
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nawet jeśli z procesującym się pracownikiem łączy świadka relacja koleżeństwa, musi on zeznawać prawdę, gdyż konsekwencje składania fałszach zeznań są bardzo poważne. Identyczna sytuacja zachodzi wtedy, gdy pracownik zostaje wezwany jako świadek na wniosek pracodawcy. W takim przypadku położenie zeznającego pracownika jest jeszcze trudniejsze z uwagi na łączący go z pracodawcą stosunek zależności służbowej. Nie jest tajemnicą, że nierzadko pracodawcy oczekują od pracownika korzystnych dla siebie zeznań. Takie oczekiwania nie zwalniają jednak świadka od zeznawania prawdy. Rozpowszechnione jest przekonanie, iż przesłuchanie świadka możliwe jest wtedy, gdy osoba mająca zeznawać wyrazi na to zgodę. Jest to jednak mylne przeświadczenie, ponieważ każdy mający wiedzę na temat okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia danej sprawy może zostać bez wcześniejszego uprzedzenia wezwany do sądu celem przesłuchania. Pewne kategorie osób mają prawo odmówić składania zeznań. Co do zasady jednak prawo to nie powstaje z tego powodu, iż stroną procesu jest kolega lub koleżanka z pracy czy zatrudniający świadka pracodawca.

Wezwany na rozprawę świadek musi więc zeznawać. Przed złożeniem zeznań każdy świadek pouczany jest o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań w myśl art. 266 par. 1 k.p.c., co jest warunkiem pociągnięcia jego do takiej odpowiedzialności. Świadek ma obowiązek mówić prawdę. Musi też pamiętać o tym, iż odpowiedzialność karna grozi mu nie tylko za świadome zeznanie nieprawdy, lecz także powstrzymanie się od podania znanych mu okoliczności stwierdzających prawdę. Za naruszenie obowiązku zeznawania prawdy grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech (art. 233 par. 1 k.k.). Odpowiedzialność ta jest wyłączona tylko wtedy, gdy pracownik złożył fałszywe zeznanie z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym. Świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub jego bliskich na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej. Prawo odmowy odpowiedzi na pytanie nie dotyczy jednak grożącej pracownikowi odpowiedzialności dyscyplinarnej lub porządkowej wynikającej z przepisów prawa pracy.

Jeśli sąd dojdzie do wniosku, że świadek składał fałszywe zeznania, zawiadamia o popełnieniu przestępstwa organy ścigania, dołączając odpis protokołu z fałszywym zeznaniem świadka.

W praktyce sądowej spotyka się dosyć często próby uniknięcia niekomfortowej sytuacji związanej z zeznaniami w charakterze świadka poprzez niestawiennictwo w sądzie. Nie jest to dobra metoda, ponieważ na świadka, który nie stawi się na wezwanie, sąd może nałożyć grzywnę. Dalsze próby unikania stawienia się w sądzie skończyć się mogą nie tylko nałożeniem kolejnych grzywien, lecz także przymusowym doprowadzeniem do sądu przez policję. Wymierzenia grzywny przez sąd mogą spodziewać się także ci świadkowie, którzy bezpodstawnie odmawiają zeznań.

bfaab88d-cef1-4795-ba70-78d57a7ae489-38901209.jpg
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.