Uczeń kierujący "L" odpowie jak kierowca
Przed Sądem Rejonowym w Radzyniu Podlaskim toczy się proces, w którym uczestniczka szkoły nauki jazdy została oskarżona o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, w którym zginęły na miejscu dwie osoby. Przed dwoma laty, jadąc samochodem szkoleniowym z literą "L" na dachu, wpadła w poślizg i czołowo zderzyła się z nadjeżdżającym z przeciwka pojazdem. W wypadku śmierć poniosły dwie osoby. W ocenie prokuratora za brakiem winy uczestniczki kursu nauki jazdy nie przemawiał nawet fakt, że auto nie było przygotowane do złych warunków pogodowych - miało letnie opony, podczas gdy padał śnieg. Termin kolejnej rozprawy sąd wyznaczył na 26 listopada.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.