Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Śledczy pozbywają się afer

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Prokuratura Okręgowa w Warszawie pozbywa się śledztwa w sprawie nieprawidłowości w prywatyzacji stoczni w Szczecinie i w Gdyni.

Oskarżyciele twierdzą, że jest ich za mało i są przeciążeni innymi postępowaniami. Nie wyznaczono jeszcze nowej prokuratury, która przejmie to postępowanie.

Stołeczni prokuratorzy chcą oddać innym prokuratorom także dwa inne śledztwa. Nie chcą dalej prowadzić tych w sprawie ujawnienia w mediach tajnych stenogramów podsłuchów biznesmenów i urzędników z afery hazardowej i stoczniowej. - Złożyliśmy wniosek o przejęcie tych trzech postępowań - potwierdził nam wczoraj prokurator Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Dlaczego? - Mamy kłopoty kadrowe. Prowadzimy bardzo dużo śledztw. Wyjaśnienie ewentualnych nieprawidłowości przy prywatyzacji stoczni wymaga zaangażowaniu kilku oskarżycieli. A nasi prokuratorzy są przeciążeni - tłumaczy Martyniuk. W efekcie w stołecznej prokuraturze zostanie tylko sprawa afery hazardowej. Jaka inna prokuratura dostanie śledztwa w sprawie prywatyzacji stoczni i przecieków do mediów podsłuchów? - Decyzja jeszcze nie zapadła, nie dotarł do nas jeszcze wniosek warszawskiej prokuratury - mówi Katarzyna Szeska z Prokuratury Krajowej.

Maciej Duda

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.