Kiszczak winny i bezkarny
Czesław Kiszczak jest winny - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie dyskryminacji wyznaniowej.
Chodzi o milicjanta Romualda K. z Koszalina, który posłał córkę do pierwszej komunii świętej w 1985 roku. Milicjant stracił za to pracę. Decyzję podjął sam Kiszczak - w tedy szef MSW. - Czesław Kiszczak dopuścił się zbrodni komunistycznej poprzez to , że wydalił ze służby Romualda K. ze względu na interes służby - powiedział sędzia, uzasadniając wyrok.
Sąd uznał, że Kiszczak jest winny, ale umorzył postępowanie ze względu na obowiązujące przepisy i amnestię z 1989 roku. Kiszczak sta wiał się na procesie.
toku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu