Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Likwidacja apelacji tylko w zamian za sędziego śledczego

24 lutego 2009
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma zapowiada reformę organizacyjną prokuratury.

- Mój projekt reformy prokuratury godzi w interesy pewnej części składowej tej prokuratury, którą nietrudno zdefiniować. Jestem za uporządkowaniem prokuratury - zlikwidowaniem Prokuratury Krajowej i apelacyjnej - podkreśla minister Czuma.

Pomysł zniesienia Prokuratury Krajowej i prokuratur apelacyjnych nie jest nowy. W sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka znajdują się obecnie dwa gotowe projekty nowelizacji ustawy o prokuraturze. Pierwszy, likwidujący Prokuraturę Krajową i prokuratury apelacyjne, został odrzucony przez komisję większością głosów. Drugi, rządowy, likwiduje tylko Prokuraturę Krajową. Po dymisji Zbigniewa Ćwiąkalskiego prace nad zmianami w przepisach o prokuraturze całkowicie wstrzymano.

Według rządowego projektu prokurator generalny byłby od 2010 roku powoływany na wniosek ministra sprawiedliwości przez prezydenta na jedną - sześcioletnią - kadencję, spośród dwóch kandydatów wskazanych przez Krajową Radę Sądownictwa i Krajową Radę Prokuratorów. Kandydatem mógłby być prokurator lub sędzia o co najmniej dziesięcioletnim stażu zawodowym.

- Projekt znosi Prokuraturę Krajową i przekazuje jej funkcje Prokuraturze Generalnej. Jest to nieuniknione po rozdzieleniu funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego - mówi prokurator Cezary Kiszka, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów RP.

Cały spór o nową strukturę organizacyjną prokuratury sprowadza się więc do kwestii likwidacji prokuratur apelacyjnych. Nad tematem debatowano już wielokrotnie. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że przemawia za nim zbyt mała liczba zadań, jakie wykonują zatrudnieni tam dzisiaj prokuratorzy. Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury przewiduje bowiem, że w skład prokuratury apelacyjnej wchodzi wydział organizacyjny, postępowania sądowego i budżetowo-administracyjny oraz samodzielny dział ds. informatyzacji i analiz oraz ds. ochrony informacji niejawnych.

- Jedynym powodem, dla którego można rozważać pozostawienie dotychczasowej struktury organizacyjnej prokuratury, jest potrzeba, by odpowiadała ona strukturze sądów. Nie jest to jednak argument najważniejszy. Jeżeli zrealizowałaby się zmiana modelu postępowania przygotowawczego i wprowadzono by instytucję sędziego śledczego, który nadzorowałby legalność działania prokuratury, to wtedy prokuratury apelacyjne byłyby w ogóle niepotrzebne - uważa prof. Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zdaniem wtedy dotychczasowe funkcje apelacji realizowane odnośnie do prowadzenia śledztw, mogłaby przejąć prokuratura okręgowa. Przed sądami mogliby występować najbardziej doświadczeni prokuratorzy okręgowi czy prokuratorzy prokuratury generalnej.

Powodem, dla którego posłowie z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka odstąpili od pomysłu likwidacji prokuratur apelacyjnych, była ostatnia zmiana regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury. Z początkiem kwietnia 2009 r. wchodzi w życie rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 18 grudnia 2008 r., które przenosi z Prokuratury Krajowej do apelacyjnych biura ds. przestępczości zorganizowanej.

- Apelacje zostaną wyposażone w wydziały merytoryczne i staną się podstawowym szczeblem zwalczania najpoważniejszej przestępczości - podkreśla Cezary Kiszka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.