Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Fotoradary tylko w miejscach zagrożeń

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Fotoradary będą umieszczane tylko w miejscach, gdzie rzeczywiście prędkość jest przyczyną wypadków drogowych

Powstanie sieć fotoradarów, nad którą nadzór będzie miał Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD). Dlatego straż miejska, zanim zamontuje w jakimś miejscu fotoradar, będzie musiała mieć zgodę z GITD - wynika z projektu nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, którego pierwsze czytanie w Sejmie odbędzie się dzisiaj.

Propozycje przygotowane przez sejmową komisję infrastruktury zakładają, że stacjonarne urządzenia do kontroli prędkości będą montowali zarządcy dróg na polecenie i za zgodą Głównej Inspekcji Transportu Drogowego.

Projekt rozszerza uprawnienia inspektorów transportu drogowego o możliwość kontrolowania kierowców samochodów osobowych czy motocykli. Kontrolujący będą mogli zmierzyć prędkość pojazdów i ukarać kierujących nimi za popełnione wykroczenie nie tylko, gdy zostanie przekroczona prędkość. Tak samo będzie w przypadku przejazdu na czerwonym świetle. W tym zakresie mają odciążyć w dużej mierze policję. Inspektorzy zatrzymają także nietrzeźwych kierowców czy takich, którzy będą rażąco naruszać przepisy.

Zgodnie z proponowanymi zmianami na kierowców będą czyhać nie tylko fotoradary. Rejestrowanie wykroczeń będzie się mogło odbywać także z helikoptera czy za pomocą urządzeń mierzących średnią prędkość z jednego punktu do drugiego.

Łukasz Kuligowski

lukasz.kuligowski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.