Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Za pomówienie w prasie grozi maksymalnie rok więzienia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Podnoszenie prawdziwego zarzutu dotyczącego postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną to nie przestępstwo.

Sprawcy zniesławienia zwykłego grozić będzie grzywna lub kara ograniczenia wolności. Nowelizacja kodeksu karnego zniosła możliwość orzeczenia kary więzienia.

Obniżone zostało również ustawowe zagrożenie karą pozbawienia wolności za dokonanie zniesławienia kwalifikowanego. Sprawca zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania podlegać będzie grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Wcześniej za to przestępstwo groziła kara do dwóch lat więzienia.

Znowelizowano również art. 213 par. 2 k.k. Nie będzie już przestępstwem podnoszenie prawdziwego zarzutu dotyczącego postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną.

Od wielu też lat międzynarodowe instytucje monitorujące przestrzeganie praw człowieka, w tym organy ONZ, zwracają uwagę na kontrowersje związane z zagrożeniem karą pozbawienia wolności przestępstw zniesławienia, szczególnie w odniesieniu do prasy. Według orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka orzekanie wobec dziennikarzy sankcji karnych może wywrzeć na nich tzw. mrożący skutek - zniechęcić do podejmowania odważnej krytyki i zmusić do stosowania autocenzury.

Sprawca zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania podlegać będzie grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku

Katarzyna Wójcik-Adamska

Art. 1 pkt 26 ustawy z 5 listopada 2009 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks postępowania karnego, ustawy - Kodeks karny wykonawczy, ustawy - Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 206, poz. 1589).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.